George Lucas: Prawie jak emerytura

George Lucas ("Gwiezdne Wojny"), który obecnie zamieszany jest w produkcję "Indiany Jonesa 4", zdradził w wywiadzie dla "Variety", że planuje wycofać się z wysokobudżetowych i ryzykownych projektów filmowych i zająć się produkcją dla spokojniejszej telewizji.

Sam reżyser i producent nazywa to "półemeryturą":

Reklama

"Mając na uwadze moje studio Lucasfilm, chcę wycofać się z kina i zająć się telewizją. Kino jest za drogie i zbyt ryzykowne".

Jednak jak na razie nie wygląda na to, że deklaracje Lucasa są bardzo poważne. Jego "półemerytura" wygląda obecnie tak, że studio Lucasfilm podpisało umowy na wielomilionowe projekty na kilka lat do przodu.

W tej chwili intensywne prace trwają nad "Indianą Jonesem 4".

"Wciąż pracujemy razem ze Stevem [Spielbergiem przyp. red.] nad czymś co sprawia nam radość" - powiedział Lucas.

Sławny producent pracuje również nad projektem filmu opowiadającego o II wojnie światowej. "Pracuję już nad tym od piętnastu lat" - mówi Lucas, dodając jednocześnie, że tyle samo pracuje już nad projektem czwartej części Indiany Jonesa.

Również oddział studia Lucasfilm - Lucas Animation, który obecnie robi filmy na potrzeby telewizji, szykuje się do zrobienia fabuły.

"Jak na razie [w Lucas Animation] zajmujemy się telewizją, co mnie bardzo cieszy. Jednak w tej chwili gromadzimy ludzi i umiejętności po to, aby zająć się fabułą. Myślę jednak, że zejdzie nam jeszcze rok, zanim będziemy do tego gotowi" - mówi Lucas.

Dowiedz się więcej na temat: telewizji | emerytura | george

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje