Reklama

Reklama

Gejowska scena w filmie o Bondzie?

Im bliżej premiery najnowszego filmu o przygodach agenta Jamesa Bonda "Nie czas umierać", tym więcej pojawia się informacji związanych z tym popularnym cyklem. Jego producentka, Barbara Broccoli, opowiedziała o tym, jak walczyła ze studiem o zachowanie sceny z filmu "Skyfall", w której pojawił się niewielki wątek, sugerujący gejowską przeszłość agenta 007.

Daniel Craig i Javier Bardem w pamiętnej scenie ze "Skyfall"

Sporny fragment, o którego pozostawienie w filmie musiała walczyć Barbara Broccoli, pojawia się w scenie torturowania Jamesa Bonda granego przez Daniela Craiga. Do przywiązanego do krzesła agenta 007, podchodzi filmowy złoczyńca Raoul Silva, grany przez Javiera Bardema. Gładzi Bonda po klatce piersiowej i udach, pytając: "Próbujesz sobie teraz przypomnieć trening i to, jakie są zalecenia w takiej sytuacji? Cóż, na wszystko przychodzi pierwszy raz". "Skąd wiesz, że to mój pierwszy raz?" - dopytuje się Bond.

James Bond gejem?

Wspomniana wyżej scena wzbudziła sporo szumu po premierze filmu "Skyfall". Jego scenarzysta, John Logan, tłumaczył, że podobne homoerotyczne akcenty zawsze były obecne w serii filmów o Bondzie. Ze słów Barbary Broccoli wynika jednak, że owa scena o mało nie została wycięta z finalnej wersji filmu, który zarobił w kinach ponad miliard dolarów. "Pamiętam że powiedziano nam, aby wyciąć ten dialog, ale odpowiedzieliśmy: 'Nie, nie, nie!' Postawiliśmy się wytwórni" - wspomina Broccoli w dokumentalnej produkcji platformy streamingowej Apple TV+ zatytułowanej "Being James Bond: The Daniel Craig Story".

Reklama

Upór Broccoli się opłacił. "W trakcie premiery filmu w londyńskim Royal Albert Hall, gdy padła ta sporna kwestia, cała widownia eksplodowała. Pamiętam, że spojrzałam wtedy na kolesi ze studia i triumfowałam. "'Widzicie, mówiłam wam', dodałam" - wspomina producentka.

Co ciekawe, jeden z poprzednich odtwórców roli Jamesa Bonda, Pierce Brosnan przyznał wcześniej, że Barbara Broccoli nigdy nie pozwoliłaby na to, żeby agent 007 był gejem. "Nie wiem, jak miałoby to wyglądać. Nie sądzę, aby Barbara za swojego życia zezwoliła na to, aby Bond był gejem. Z pewnością byłoby to jednak ciekawe do oglądania. Zacznijmy może jednak od tego, by Bonda zagrał jakiś czarnoskóry aktor" - mówił Brosnan, przy czym wyraził zainteresowanie możliwością zagrania homoseksualnego Bonda.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje