Alan Ritchson: nowy gwiazdor kina akcji
Alan Ritchson wstąpił w tegorocznej, bijącej rekordy na Netfliksie "Maszynie do zabijania", "Ministerstwie Niebezpiecznych Drani", Wybryku". Teraz gra w "Motor City" i negocjuje rolę w uniwersum DC. I jakby tego było mało, nie stroni od innych filmowych gatunków. Na HBO Max możemy zobaczyć film świąteczny "Aniołowie są wśród nas", w którym partnerował Hillary Swank oraz "The Man With The Bag" z Arnoldem Schwarzeneggerem.
Za niespełna dwa tygodnie zobaczymy czwartą odsłonę "Reachera", a prace na planie piątej ruszyły kilkanaście dni temu. Jak mówi sam Ritchson, który karierę zaczynał w "Tajemnicach Smallville", stres i presję Hollywood pomaga znieść mu jego żona, Catherine Ritchson. Sześć lat temu aktor wyznał, że miłość swego życia spotkał w trakcie lekcji baletu. Później spojrzał w kierunku prowadzących program Today i żartobliwie dodał, by nikomu o tym nie mówiły.
"Możemy zachować to między nami?" - powiedział.
Zobacz też: Jej życie uczuciowe było burzliwe. Po latach związała się ze znaną piłkarką

Alan i Catherine Ritchson: żonę poznał na lekcjach baletu
Alan i Catherine Ritchson poznali się jeszcze w liceum, kiedy uczęszczali na zajęcia z baletu. Zanim 17-letni wtedy Alan zebrał się na odwagę i zagadał do Catherine minęło sporo czasu, wspominał na łamach Men's Health. Zapytał nawet swojego kumpla, żeby wybadał, jakie sympatia Ritchsona ma zainteresowania.
"Po tym, jak chyba z milion razy siedzieliśmy obok siebie, dosłownie kilka centymetrów, wiążąc buty, co było dość niezręczne, mówię: 'słyszałem, że lubisz jazdę na łyżwach".
Później przez chwilę spotykali się, jednak Ritchson zerwał z Catherine pod koniec ich pierwszego wspólnego lata, ponieważ, jak mówił, myślał, że to tylko przelotny związek. Catherine podobno żartuje, że po dzień dzisiejszy mu to wypomina. Ritchson z kolei jest zdania, że rozstanie było logiczne.
"Nadal tego broni. Stwierdza: 'mieszkałaś prawie pół godziny jazdy ode mnie, nie stać było mnie na paliwo" - mówiła Catherine w jednym z podcastów.
Spotkali się ponownie po kilku latach, kiedy Catherine studiowała na Florydzie, a Alan był modelem i przyjechał na pewien czas do Miami. Skontaktował ich ze sobą ich wspólny przyjaciel. Pobrali się w 2006 roku, mają trzech synów.
Zobacz też: Razem na planie, razem w życiu prywatnym. Od pierwszego spotkania leciały iskry

Alan i Catherine Ritchson: są dla siebie ogromnym wsparciem
Alan i Catherine Ritchson od lat są dla siebie ogromnym wsparciem. Przed premierą drugiego sezonu "Reachera" Catherine napisała na Instagramie: "Powiedzieć, że jestem z niego dumna to za mało. Mam nadzieję, że pokochacie ten serial tak samo jak Alan uwielbiał go kręcić. Oddał mu wszystko".
Alan również nie pozostaje dłużny. Oboje często zamieszczają w mediach społecznościowych wspólne zdjęcia i piszą długie, czasami nawet zbyt romantyczne posty. Z okazji Walentynek swego czasu Ritchson opublikował taki wpis: "Szczęśliwego dnia miłości. Nadajesz mojemu życiu sens poza tym co powierzchowne. Poczułem wieczność na twoich ustach i poznałem, czym jest "na zawsze", w twoich objęciach. Na wieki wieków pozostanę twoim sługą".
Z kolei z okazji 15 rocznicy napisał na początku długiego wpisu tak: "Piętnaście lat temu dwójka dzieciaków wzięła ślub. Nie mieli pojęcia jakie cudowne i okropne rzeczy na nich czekają, kiedy przysięgali sobie, że zostaną swoim partnerami w życiu na zawsze, nie zważając na wszystko. Pomimo wzlotów i duszących upadków, nadal trzymają się za ręce.
Przeżyli lata, w których jedli tylko kanapki z masłem orzechowym i dżemem, i takie, gdy tańczyli przy muzyce zespołu, kiedy ich steki stygły na talerzach. Musieli zastanawiać się, jak dotrwać do końca miesiąca, ale bywały też takie, w których dziwili się, że wiedzie im się tak dobrze".
Zobacz też: Najsłynniejsza para lat 90. Do dziś są razem, wszystko zawdzięczają przypadkowi










