Filmowa biografia Anny Frank

Jak już informowaliśmy, trwają zdjęcia do serialu "Anna Frank", opowiadającego o nastoletniej Żydówce, autorce słynnych "Dzienników". Jak podał "The New York Times", czterogodzinny serial ma opowiadać o siedmiu latach z życia rodziny Franków - od roku 1938 do 1945. Obejmuje on ponaddwuletni pobyt rodziny w kryjówce w Amsterdamie, od 9 lipca 1942 do 4 sierpnia 1944 roku - kiedy to aresztowali ich naziści. Z tego czasu pochodzą ostatnie zapiski Anny Frank.

Film ma międzynarodową obsadę. Ojca Anny - Otto, który jako jedyny z rodziny przeżył holokaust, zagra Ben Kingsley. W rolę matki Anny - Edith, wcieli się niemiecka aktorka Tatjana Blacher. Jako Auguste van Pels, która ukrywa się wraz z Frankami, wystąpi Brenda Blethyn. Jej syna Petera zagra Nick Audsley.

Reklama

Robertowi Dornhelmowi, reżyserowi serialu, najwięcej kłopotu sprawiło znalezienie odtwórczyni roli Anny. Spośród 1200 kandydatek wybrał 13-letnią Angielkę Hannah Taylor Gordon. Młoda aktorka nie jest zresztą debiutantką na ekranie - wystąpiła już w epizodycznych rolach w filmach "Dom dusz", "Cztery wesela i pogrzeb" oraz "Mansfield Park".

Budżet w wysokości 12 milionów dolarów pozwolił producentom odtworzyć drobiazgowo kryjówkę rodziny Anny i ich czworga przyjaciół. W Pradze nad Wełtawą stanęły holenderskie domy, kilka kilometrów dalej czescy robotnicy wznieśli repliki drewnianych baraków i wież strażniczych. Baraki "zagrają" w filmie zarówno obóz przejściowy w Westerbork w Holandii, gdzie znalazła się najpierw rodzina Franków, Auschwitz, dokąd deportowano ich przed rozdzieleniem, jak i Bergen-Belsen, w którym Anna Frank i jej siostra Margot (Jessica Manley) zmarły na tyfus pod koniec lutego lub na początku marca 1945 roku, tuż przed wyzwoleniem obozu.

Film powstaje chronologicznie, nie tylko dlatego, by przyspieszyć jego montaż, lecz również z uwagi na to, że w finałowych, obozowych sekwencjach, wszystkie aktorki będą musiały ogolić głowy.

Scenariusz pióra Kirka Ellisa powstał na podstawie biografii Anny Frank, wydanej w 1998 roku przez austriacką dziennikarkę Melisse Mueller. Ellis nie mógł cytować bezpośrednio "Dziennika Anny Frank", ponieważ prawa do jego ekranizacji zastrzegła sobie wytwórnia 20th Century Fox. Korzystał jednak z opisów Anny, by odtworzyć atmosferę zagrożenia panującą w amsterdamskim schronieniu Franków. Ellis w jednej tylko kwestii posunął się dalej niż biografka Anny Frank. Po rozmowach z sekretarzem Otto Franka, żyjącym wciąż w Amsterdamie, postanowił wskazać wyraźnie denuncjatora kryjówki Franków - Lenę Hartog, sprzątaczkę biura położonego pod oficyną, w której schroniła się rodzina. Prawdopodobnie z powodu tego kontrowersyjnego posunięcia z produkcji filmu wycofał się Steven Spielberg.

Dowiedz się więcej na temat: biografie | 1945 | film | frank szwajcarski | The New York Times | serial | biografia | Anne Frank

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje