Reklama

Film z Firthem wygrywa Toronto

"The King's Speech" w reżyserii Toma Hoopera ("Elżbieta I") uhonorowany został na 35. MFF w Toronto główną nagrodą - The Cadillac People's Choice Award, przyznawaną przez publiczność festiwalową.

To świetny prognostyk przed zbliżającymi się nominacjami do Oscara. W ubiegłych latach nagroda MFF w Toronto przypadła filmom "Slumdog: Milioner z ulicy" (Toronto'2008, 8 Oscarów + 2 nominacje) i "Precious" (Toronto'2009, 2 Oscary + 4 nominacje).

Reklama

Już teraz "The King's Speech" uchodzi za jednego z najważniejszych kandydatów do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Krytycy zwracają uwagę na błyskotliwe kreacje Colina Firtha (nominowany do Oscara za rolę w dramacie "Samotny mężczyzna") i Geoffreya Rusha (laureat Oscara za "Blask"). W obsadzie filmu znaleźli się też: Guy Pearce ("The Hurt Locker"), Helena Bonham Carter ("Alicja w Krainie Czarów"), Michael Gambon ("Harry Potter i Insygnia Śmierci"), Timothy Spall ("Kwiat pustyni") i Derek Jacobi ("Gosford Park").

"The King's Speech" to fascynująca opowieść o człowieku, który uratował królestwo i w przełomowym momencie historii mężnie poprowadził Anglików do walki przeciwko najeźdźcy. Po szokującej abdykacji Edwarda VIII książę Albert musi, pomimo wielkich oporów, objąć tron Anglii jako Jerzy VI. Ogromną przeszkodą w wypełnianiu monarszych obowiązków są dla niego ? kłopoty z wysławianiem się. Jedyną osobą, która może pomóc Jerzemu w odnalezieniu własnego głosu i stawieniu czoła groźbie inwazji hitlerowskiej, okazuje się australijski specjalista o wielce nieortodoksyjnych metodach pracy nad wymową. Wkrótce rodzi się przyjaźń, która odmieni życie dwóch niezwykłych ludzi i zadecyduje o losach największej z wojen.

Dystrybutorem"The King's Speech" jest Kino Świat, film trafi na ekrany polskich kin w pierwszym kwartale 2011 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Colin Firth | Elżbieta I | film | toronto | \ Film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje