Film o "Solidarności" w telewizji!

"Solidarność, Solidarność..." - nowelowy film, do którego zaangażowanych zostało trzynastu polskich reżyserów, w środę, 31 sierpnia. wyświetlony zostanie w telewizyjnej Jedynce. Początek projekcji o godz. 21.25. To niepowtarzalna dla polskiego kina szansa na okiełznanie mitu "Solidarności".

Projekt, do którego oprócz uznanych mistrzów - Andrzeja Wajdy, Filipa Bajona i Krzysztofa Zanussiego - przystąpiło młodsze pokolenie polskich filmowców, jak: Magdalena Szumowska, Piotr Trzaskalski czy Andrzej Jakimowski, został zainspirowany przez samego Wajdę.

Reklama

"Film kinowy jest na pewno, w przeciwieństwie do telewizyjnego serialu, formułą lepszą. Tak ważne wydarzenie, jak 25-lecie Solidarności, powinno wyrażać się poprzez ekran kinowy" - powiedział laureat Oscara miesięcznikowi "Kino".

Wydarzenia sierpniowe oraz grudzień 1981 roku mogą być dla współczesnych filmowców takim samym papierkiem lakmusowym, jakim dla ich poprzedników ze szkoły polskiej były wydarzenia związane z II wojną światową. Słynne filmy szkoły polskiej, jak "Kanał" Wajdy czy "Krzyż walecznych" Kutza, mimo historycznego kostiumu, mówiły wiele o współczesności.

Polskie kino od czasu fantastycznego startu "Człowieka z żelaza", tak samo rzadko korzysta ze spuścizny "sierpniowej rewolucji", jak rzadko podejmuje próby stworzenia kina politycznego.

Szef Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Jacek Bromski i jeden ze współreżyserów "Solidarności...", podkreślił nie tylko narodowy, lecz także pokoleniowy charakter wydarzeń sierpniowych.

"Czegoś takiego nie doświadczyło młodsze pokolenie Polaków. Uważam, że są ubożsi o to doświadczenie"- mówił o przełomie Solidarności Bromski.

Z kolei najmłodsza z uczestników projektu, Małgorzata Szumowska, która bohaterem swojej noweli uczyniła dziecko, którym w istocie wtedy była, przyznała, że to dość odległy temat dla dzisiejszych trzydziestolatków.

"Moje pokolenie, dzisiejsi 30-latkowie, najczęściej nie pamiętają tamtych czasów. Wolność, która potem przyszła, wzięli jak swoją, jak prezent od losu. Uważają, że to ich sprawa, co z tą wolnością robią"- powiedziała Szumowska.

Film powtórzy w czwartek, 1 września, o godz. 21.30 TVP Polonia. Dzień później, o godz. 12.50, na specjalnych telebimach, film będą mogli zobaczyć w Gdańsku uczestnicy uroczystości rocznicowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje