Reklama

"Faraon": Mija 50 lat od premiery filmu Jerzego Kawalerowicza

Wysiłek się opłacił - nim przystąpiono do zdjęć, gotowe były kostiumy dla 10 tysięcy osób, 3 tys. par obuwia, 3,5 tys. peruk, 3 tys. tarcz, 600 maczug, 1000 toporów, 700 łuków, 2,5 tys. włóczni, 12 tys. strzał, 1000 mieczy, 60 kompletnych szat kapłańskich. Oraz, rzecz jasna, wspaniała biżuteria władcy starożytnego imperium.

Były też rekwizyty "extra" - 320 kauczukowych odciętych rąk i naturalnej wielkości wisielec z gumy. Scenografia oczywiście jest ważna, ale jeszcze ważniejsi są aktorzy. Kto zagra młodego Ramzesa? Która z aktorek wcieli się w okrutną fenicką kapłankę Kamę? Od tych decyzji mogło zależeć powodzenie filmu.

Dowiedz się więcej na temat: Faraon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje