Reklama

Fani Sapkowskiego pogrążeni w żałobie

Twórcy serwisu Andrzej Sapkowski Zone opublikowali na swojej stronie nekrolog, w którym informują o śmierci "nadziei na udaną ekranizację opowiadań Andrzeja Sapkowskiego". Wywołujący, od początku realizacji, wiele kontrowersji film zadebiutował na ekranach kin w piątek, 9 listopada.

"...Wiedźmin wchodzi do kin. Nie na takie dzieło czekaliśmy. Od piętnastu lat miłośnicy prozy Andrzeja Sapkowskiego marzyli o filmie ukazującym piękno i maestrię literackiego pierwowzoru, obraz pobudzający wyobraźnię i potrafiący zauroczyć. Półtora roku temu marzenia te z dnia na dzień stały się realne. Dziś wiemy już, jak bardzo płonne były nadzieje, które w sobie pielęgnowaliśmy. Szansa na udaną, kinową adaptację twórczości Sapkowskiego została zaprzepaszczona. Wierzę, że nie bezpowrotnie" - można przeczytać na filmowej stronie serwisu Andrzej Sapkowski Zone.

Reklama

"Krótko: szkoda, że tak się stało. Wielka szkoda. Po Wiedźminie nic już nie będzie takie jakie było: nikt nie odważy się w Polsce sfilmować fantasy, a ci widzowie, którzy nie czytali wcześniej Sapkowskiego -- po filmie raczej do lektury nie usiądą. Szkoda. Naprawdę mogło być inaczej" - można także przeczytać na stronie.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | Andrzej | Andrzej Sapkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje