Reklama

Reklama

Erotycznie i drastycznie

Jan Frycz, Andrzej Chyra i Marieta Żukowska zagrali główne role w filmie Łukasza Barczyka "Nieruchomy poruszyciel". Film, określany jako kontrowersyjny, jest pełen erotyzmu i drastycznych scen.

Barczyk zrealizował go na podstawie własnego scenariusza. Film jest inspirowany faktami - wyjawił reżyser w udostępnionym pressbooku do filmu.

"Stanąłem (...) naprzeciw historii autentycznej, która jest jedną z wielu, o których mówi się i pisze w naszym życiu publicznym. To molestowanie seksualne kobiet w pracy, to wykorzystywanie relacji pracodawca i podwładny w celach seksualnych, przepełnione często niewytłumaczalną przemocą i agresją. Zdarzenia tego typu opisane w prasie posłużyły mi za punkt wyjścia do scenariusza" - opowiadał Barczyk.

Reklama

Akcja filmu rozgrywa się współcześnie w małym miasteczku na południu Polski. Przestrzenią, w której rodzą się przedstawione w filmie obrazy, jest wyobraźnia głównych bohaterów - mężczyzny o pseudonimie Generał, dyrektora fabryki i Teresy, jego podwładnej,

która wyzwala w Generale dzikie instynkty, pragnienia, chęć panowania i posiadania jej na własność.

W rolę Generała wcielił się Jan Frycz, w rolę Teresy, łączącej w sobie cechy uwodzicielki i ofiary - Marieta Żukowska. Andrzej Chyra zagrał bliskiego współpracownika Generała.

Barczyk wyjaśnił, że wygląd mieszkań bohaterów nacechowany jest silną symboliką. "Mieszkanie Teresy, obiektu pożądania wszystkich mężczyzn, (...) jest mroczne, lepkie, przypomina jaskinię - jego wnętrze, kształt, kolory, rodzaj faktur przedmiotów były tak dobierane, żeby kojarzyły się z wnętrzem kobiecego ciała. Żeby było sensualne, seksualne, wciągające, kuszące i odurzające.

Mieszkanie Generała jest tego przeciwieństwem. Jest puste, zimne, oddziałuje otwartą formą przestrzeni. W tym wnętrzu bohater jest nagi, samotny" - opisuje reżyser.

Film Barczyka prezentowano już w sobotę na Festiwalu Filmu i Sztuki "Dwa Brzegi", odbywającym się w Kazimierzu Dolnym i Janowcu nad Wisłą. Festiwal rozpoczął się 2 sierpnia, potrwa do 9 sierpnia. Podczas pokazu "Nieruchomego poruszyciela" niektórzy z widzów byli tak zszokowani, że nie doczekali końca seansu i opuścili salę w trakcie projekcji.

Do polskich kin "Nieruchomy poruszyciel" trafi jesienią. Dystrybutor nie podał jeszcze konkretnej daty. Wcześniej film zobaczyć będzie można na festiwalu w Gdyni (15-20 września).

Zobacz zwiastun filmu.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Barczyk | Nieruchomy poruszyciel | erotyczne | role | drastyczne | Jan Frycz | film

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy