Reklama

Eric Idle parodiuje Ivory'ego

Eric Idle ("102 dalmatyńczyki"), niegdyś podpora "Latającego Cyrku Monty Pythona", przygotowuje pastisz filmów kostiumowych. "Remains of the Piano" ("Okruchy fortepianu") będzie kpiną ze sztywnego kina, jakie uprawia James Ivory ("Pokój z widokiem", "Złota"). Idle jest scenarzystą i reżyserem projektu, sam wystąpi w jednej z głównych ról, a obok niego zobaczymy wielkie gwiazdy z obu stron Atlantyku.

Widowisko "Remains of the Piano" na celownik satyry weźmie przede wszystkim "Okruchy dnia""Pokój z widokiem".

Reklama

Będzie to historia brytyjskiego arystokraty o znaczącym nazwisku Hopkins (Geoffrey Rush - "Siostrzyczki"), który po powrocie z Indii do ojczyzny zostaje oskarżony o morderstwo. Bohater ucieka i zmienia tożsamość, a następnie podejmuje pracę kamerdynera.

W obsadzie znajdą się: Billy Connolly ("Biały oleander"), Orlando Bloom ("Władca Pierścieni: Dwie Wieże") jako Daniel Day-Lewis (!), Patrick Stewart ("X-MEN 2") w roli Obie Ben Kingsley'a (!!!), Anjelica Huston ("Krwawa profesja"), Neve Campbell ("Krzyk 3"), Michael York ("Austin Powers i złoty członek"), Tim Curry ("Straszny film 2") i Alfred Molina ("Frida").

Mały epizod zagra być może Robin Williams ("Bezsenność").

Film zostanie nakręcony w Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Eric Idle rozpocznie zdjęcia w sierpniu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje