Reklama

Reklama

Emily Ratajkowski złą matką? Gwiazda w ogniu krytyki

Słynna modelka i aktorka w marcu powitała na świecie swoje pierwsze dziecko. Od tamtej pory chętnie dzieli się z fanami szczegółami opieki nad synkiem, publikując w mediach społecznościowych posty dotyczące macierzyństwa. Te zaś często spotykają się ze zjadliwą krytyką. „Nieustannie czytam okrutne komentarze, których autorzy zarzucają mi, że jestem niegodna bycia matką. Wstydźcie się” – odpowiedziała hejterom Ratajkowski.

Na początku marca świat obiegła informacja, że Emily Ratajkowski została mamą. Słynna modelka i aktorka, którą widzowie znają z takich produkcji, jak "Zaginiona dziewczyna" czy "We Are Your Friends", wraz z mężem Sebastianem Bear-McClardem powitała wówczas na świecie synka Sylvestra Apollo Beara. Od tamtej pory Ratajkowski, która należy do grona najbardziej wpływowych influencerek, regularnie zamieszcza na Instagramie posty dotyczące macierzyństwa. I często spotyka się ze zjadliwą krytyką części obserwatorów, którzy stale zarzucają jej, że nie wie, jak należy zajmować się dzieckiem.

Reklama

Czytaj więcej: Emily Ratajkowski trzy miesiące po porodzie w bikini!

W czerwcu modelka opublikowała serię uroczych zdjęć, na których pozuje z synkiem i natychmiast wywołała lawinę nieprzychylnych komentarzy. Zarzucono jej m.in., że w niewłaściwy sposób trzyma chłopca na rękach, ryzykując wypadek. "Czemu trzymasz dziecko jak rekwizyt?" - dopytywał jeden z użytkowników serwisu. "To bardzo niebezpieczne! Dziecko nie wygląda tu na szczęśliwe" - grzmiał kolejny. Nie jest to odosobniony przypadek - pod każdym niemal postem gwiazdy pojawiają się rady i złośliwe uwagi na temat karmienia piersią czy zasłaniania dziecku twarzy na zdjęciach.

Emily Ratajkowski: "Wstydźcie się!"

Ratajkowski w końcu postanowiła odnieść się do stawianych jej notoryczne zarzutów. W opublikowanej na Instagramie relacji InstaStory modelka przyznała, że zawstydzanie młodych mam jest powszechnym zjawiskiem - zwłaszcza w kontekście sławnych osób. W swoim wpisie gwiazda nawiązała do Britney Spears, która też była wielokrotnie i złośliwie krytykowana przez internautów. "Wszyscy zastanawiamy się teraz nad tym, jak zawstydzano kiedyś Britney za to, że jechała autem z dzieckiem na kolanach. Dyskutujemy o tym, że musimy być lepsi jako społeczeństwo. A w międzyczasie non stop krytykuje się mnie za to, jak radzę sobie z dzieckiem" - powiedziała Ratajkowski.

I dodała, że macierzyństwo, choć piękne i ubogacające, bywa też niesamowicie trudne i pełne wyzwań, o których zwykle nie mają pojęcia ci najaktywniej krytykujący każde posunięcie świeżo upieczonych matek. "Nieustannie czytam okrutne komentarze, których autorzy zarzucają mi, że jestem niegodna bycia matką. Wstydźcie się. Nie obchodzi mnie czy aż tak nienawidzicie celebrytów, czy po prostu nienawidzicie wszystkich kobiet, ale bycie rodzicem jest czasem naprawdę przerażające. Nikt nie zasługuje na to, by mówić mu, że jest beznadziejną matką. Staramy się robić to najlepiej, jak umiemy" - skwitowała modelka.


PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Emily Ratajkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje