Reklama

Reklama

Elizabeth Hurley zdradziła sekret imponującego wyglądu

55-letnia aktorka słynie z godnej pozazdroszczenia figury. Sekretem jej imponującego wyglądu i świetnej kondycji nie są, jak mogłoby się wydawać, regularne wizyty na siłowni. Od podnoszenia ciężarów i biegania na bieżni Hurley woli codzienne aktywności, takie jak wchodzenie po schodach czy... dokładne szorowanie podłóg. „Z wiekiem trudniej jest utrzymać wagę pod kontrolą, jeśli nie jesteś aktywny. Sama nie byłam na siłowni od stu lat, a jednak staram się regularnie ruszać” – wyznała aktorka.

Elizabeth Hurley, którą widzowie kojarzą z występów w popularnych serialach i komediach, od lat uchodzi za jedną z najatrakcyjniejszych kobiet w show-biznesie. Brytyjska aktorka, modelka i producentka mimo ukończonych 55 lat może poszczycić się szczupłą i wysportowaną sylwetką, którą chętnie chwali się na publikowanych w mediach społecznościowych zdjęciach. Fani regularnie komentują odważne fotografie Hurley, nie kryjąc zachwytu nad jej wyglądem. I pytają, co robi, że tak dobrze wygląda. Odpowiedź jest zaskakująca.

Wbrew pozorom aktorka nie chodzi na katorżnicze treningi i nie katuje się dietami. Gwiazda wyznała, że nie znosi ćwiczyć w siłowniach, a od podnoszenia ciężarów i biegania na bieżni woli aktywności na świeżym powietrzu i... sprzątanie.

Reklama

"Z wiekiem trudniej jest utrzymać wagę pod kontrolą, jeśli nie jesteś aktywny. Sama nie byłam na siłowni od stu lat, a jednak staram się regularnie ruszać. Jest mnóstwo rzeczy, które możesz robić, by pozostać aktywnym. Ja polecam szorowanie listew przypodłogowych i wchodzenie po schodach - nawet takie rzeczy pozwolą ci spalić mnóstwo kalorii. Staram się spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu, biegam po schodach z zakupami i ciągle się wygłupiam. Tak naprawdę możemy w dużo ciekawszy sposób zadbać o zdrowie i sylwetkę niż tylko chodzić na nudną siłownię" - wyjaśniła Hurley, odpowiadając na komentarze fanów pod jednym z jej ostatnich instagramowych postów.

Gwiazda zaznaczyła, że chociaż nigdy się nie głodziła, by zachować smukłą sylwetkę, stara się na co dzień unikać sięgania po słodycze. "Podczas izolacji trzymanie diety w ryzach było prawdziwym wyzwaniem. Czasami pozwalałam sobie na małe grzeszki" - zaznaczyła Hurley. Tym, co pomogło jej przetrwać trudny czas pandemii i pozostać aktywną, były natomiast regularne spacery.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Elizabeth Hurley

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje