Reklama

Reklama

Elizabeth Hurley: 55-latka zachwyca sylwetką

55-letnia aktorka słynie z godnej pozazdroszczenia figury. Sekretem jej imponującego wyglądu i świetnej kondycji nie są, jak mogłoby się wydawać, regularne wizyty na siłowni. Od podnoszenia ciężarów i biegania na bieżni Hurley woli codzienne aktywności, takie jak wchodzenie po schodach czy... dokładne szorowanie podłóg. „Z wiekiem trudniej jest utrzymać wagę pod kontrolą, jeśli nie jesteś aktywny. Sama nie byłam na siłowni od stu lat, a jednak staram się regularnie ruszać” – wyznała aktorka.

Tym, którzy pamiętają ją jedynie jako życiową partnerkę Hugh Granta, warto przypomnieć, że Elizabeth Hurley ma również na swym koncie wiele ciekawych ról w popularnych serialach i filmach, a w 2007 roku została uznana za właścicielkę najseksowniejszego ciała świata. Od lat uchodzi ona za jedną z najatrakcyjniejszych kobiet w show-biznesie. Brytyjska aktorka, modelka i producentka mimo ukończonych 55 lat może poszczycić się szczupłą i wysportowaną sylwetką, którą chętnie chwali się na publikowanych w mediach społecznościowych zdjęciach. Fani regularnie komentują odważne fotografie Hurley, nie kryjąc zachwytu nad jej wyglądem. I pytają, co robi, że tak dobrze wygląda. Odpowiedź jest zaskakująca.

Wbrew pozorom aktorka nie chodzi na katorżnicze treningi i nie katuje się dietami. Gwiazda wyznała, że nie znosi ćwiczyć w siłowniach, a od podnoszenia ciężarów i biegania na bieżni woli aktywności na świeżym powietrzu i... sprzątanie.

Reklama

"Z wiekiem trudniej jest utrzymać wagę pod kontrolą, jeśli nie jesteś aktywny. Sama nie byłam na siłowni od stu lat, a jednak staram się regularnie ruszać. Jest mnóstwo rzeczy, które możesz robić, by pozostać aktywnym. Ja polecam szorowanie listew przypodłogowych i wchodzenie po schodach - nawet takie rzeczy pozwolą ci spalić mnóstwo kalorii. Staram się spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu, biegam po schodach z zakupami i ciągle się wygłupiam. Tak naprawdę możemy w dużo ciekawszy sposób zadbać o zdrowie i sylwetkę niż tylko chodzić na nudną siłownię" - wyjaśniła Hurley, odpowiadając na komentarze fanów pod jednym z jej ostatnich instagramowych postów.

Gwiazda zaznaczyła, że chociaż nigdy się nie głodziła, by zachować smukłą sylwetkę, stara się na co dzień unikać sięgania po słodycze. "Podczas izolacji trzymanie diety w ryzach było prawdziwym wyzwaniem. Czasami pozwalałam sobie na małe grzeszki" - zaznaczyła Hurley. Tym, co pomogło jej przetrwać trudny czas pandemii i pozostać aktywną, były natomiast regularne spacery.

Elizabeth Hurley urodziła się 10 czerwca 1965 r. Choć na ekranie pojawia się od połowy lat 80., media zainteresowały się nią dopiero dzięki romansowi z aktorem Hugh Grantem oraz... sukience projektu Versace. Rozcięta w strategicznych miejscach i pospinana agrafkami suknia, jaką aktorka nałożyła na premierę filmu z ówczesnym ukochanym w roli głównej "Cztery wesela i pogrzeb" w 1994 r., trafiła na listę najbardziej pamiętnych kreacji w historii czerwonego dywanu.

Uroda Elizabeth Hurley i jej popularność medialna doprowadziły do podpisania kontraktu reklamowego z firmą kosmetyczną Estee Lauder. Gwiazda była twarzą marki aż 15 lat. Nowe pokolenie telewidzów mogło podziwiać urodę Elizabeth Hurley i jej talent aktorki w przebojowym serialu dla młodzieży "Plotkara".

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Elizabeth Hurley

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje