Reklama

Ekipa "Zagubionych" jest "stara i nudna"?

Evangeline Lilly (27 l.), jedna z głównych bohaterek zagadkowego serialu "Zagubieni" (gra w nim rolę Kate) ma własną teorię na temat tego, że w mediach ukazuje się zbyt mało plotek na temat aktorów biorących udział w produkcji. Lilly uważa, że ekipa jest po prostu "stara i nudna".

Pochodząca z Kanady aktorka i modelka przyznaje, że większość ludzi z obsady ma mężów lub żony oraz dzieci. Dziennikarze raczej więc nie mają okazji aby przyłapać ich pijanych w nightclubach i na randkach z innymi sławnymi gwiazdami.

Reklama

"Nie pijemy zbyt dużo, bo większość z obsady ma dzieci i jest z kimś związana" - opowiada Lilly.

"Jeśli mielibyśmy wszyscy po 23 lata byłoby to chyba przerażające. Cały czas byśmy urządzali imprezy. Tabloidy miałyby pełne ręce roboty i zapełnione rubryki" - dodaje aktorka.

Są jednak pewne wyjątki. Ostatnio paparazzi przyłapali Naveena Andrewsa (serialowy Sayid) na plaży całującego się z tajemniczą blondynką. Tym samym wyszła na jaw zdrada aktora, której dopuścił się wobec swojej partnerki (aktor od ośmiu lat jest w stałym związku).

Media przez jakiś czas karmiły się także wybrykiem jednej z aktorek. Michelle Rodriguez, która grała w serialu policjantkę, została złapana za jazdę po pijanemu.

Niewiele to jednak, biorąc pod uwagę czas od jakiego serial jest realizowany. Z marketingowego punktu widzenia nie ma przecież lepszej formy promocji jak ploteczki.

Przypomnijmy, że właśnie trwają zdjęcia do trzeciej serii "Zagubionych". Nowe odcinki swoją premierę w amerykańskiej telewizji będą miały już 4 października.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Po prostu | Evangeline Lilly | serial | aktorka | Entourage

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje