Eastwood dwa razy o Iwo Jima

W październiku Clint Eastwod ("Brudny Harry", "Za wszelką cenę") planuje zakończenie głównej części zdjęć do swojego wojennego filmu "Flags of Our Fathers". Jak informuje magazyn "Time," reżyser już w lutym rozpoczyna zdjęcia do swojego kolejnego obrazu. Obydwa filmy powinny mieć premierę jesienią 2006 roku. Obydwa opowiadają tez o jednej z najsłynniejszych potyczek II wojny światowej - bitwie o Iwo Jima.

Scenariusz filmu, którego roboczy tytuł brzmi "Lamps before the wind", napisze Japończyk Iris Yamashita. Yamashita współpracował z Paulem Haggisem ("Miasto gniewu", "Za wszelką cenę") przy scenariuszu "Flags of Our Fathers".

Reklama

"Flags of Our Fathers" oparte na książce Jamesa Bradleya i Rona Powersa, opowiadać ma o tragicznym losie sześciu amerykańskich żołnierzy, którzy w trakcie bitwy o wyspę Iwo Jima postanowili zatknąć amerykańska flagę na szczycie wulkanu Suribachi.

Wydarzenie to, będące jednym z mitów amerykańskiego patriotyzmu, zostało uwiecznione na słynnej fotografii Joe Rosenthala, za którą fotograf dostał w 1945 roku nagrodę Pulitzera.

Obydwa filmy, prezentowane razem, mają uświadomić, że bitwa o wyspę Iwo Jima była nie tyle starciem dwóch armii, co dwóch kultur. Honor Japończyków, który oparty był na kodeksie Bushido, nie pozwalał im na poddanie się. Z tego powodu woleli bohaterską śmierć, niż kapitulację.

Dowiedz się więcej na temat: Clint Eastwood | filmy | Za wszelką cenę

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje