"Obcy kontra Predator": trzymający w napięciu film sci-fi. O czym opowiada?
Akcja filmu rozgrywa się na Antarktydzie, gdzie udaje się międzynarodowa ekspedycja archeologów, naukowców i specjalistów od spraw bezpieczeństwa, zorganizowana przez przemysłowca-miliardera Charlesa Bishopa Weylanda (Lance Henriksen). Grupa ma zbadać niezwykłe zjawisko - nagły wzrost temperatury pod powierzchnią lodu, a na jej czele stoi Alexa "Lex" Woods (Sanaa Lathan).
Na miejscu naukowcy odkrywają znajdującą się 600 metrów pod powierzchnią lodu starożytną piramidę, która łączy w sobie elementy wielu kultur: azteckiej, egipskiej i kambodżańskiej. Piramida kryje w sobie labirynt komnat tak zaawansowany technicznie, iż jasne staje się, że muszą być one dziełem przedstawicieli obcej cywilizacji, którzy zbudowali je przed tysiącami lat. Ściany jednej z komnat nieoczekiwanie zmieniają położenie, odcinając kilku członków ekspedycji od reszty ich kolegów. To, co miało być przełomowym odkryciem, szybko zamienia się w walkę o przetrwanie. W podziemnym labiryncie budzą się dwie śmiercionośne siły, a ludzie trafiają prosto w sam środek konfliktu między Predatorami a Obcymi.
Za reżyserię odpowiada Paul W.S. Anderson, który napisał scenariusz we współpracy z Danem O'Bannonem.
"Obcy kontra Predator": dziś w telewizji. Gdzie i o której emisja?
Trzymający w napięciu thriller science fiction "Obcy kontra Predator" będzie można zobaczyć już dziś, 12 czerwca o 22:00 w Czwórce.
Zobacz też:
Netflix usuwa arcydzieło Quentina Tarantino. Oscarowy hit zniknie już za kilka dni










