"Ben-Hur": klasyk opowiedziany na nowo. Te widowiskowe sceny zapierają dech
Arystokrata Juda Ben-Hur (Jack Huston) żyje w Jerozolimie na początku pierwszego stulecia naszej ery, w czasach wielkiego niepokoju. Do miasta powraca jego przybrany brat, Messala Severus (Toby Kebbell), oficer rzymskiej armii, aby rozprawić się z buntownikami, zyskującymi coraz szersze wpływy. Ben-Hur odmawia mu pomocy w zdławieniu powstania Zelotów a fatalnym zbiegiem okoliczności z jego rezydencji zostaje przeprowadzona próba zamachu na Piłata (Pilou Asbaek), rzymskiego prefekta Judei.
Zamiast wydać spiskowca, Ben-Hur bierze odpowiedzialność za ten czyn. Jego matka i siostra zostają skazane a on uwięziony. W drodze do więzienia Ben-Hur spotyka Jezusa (Rodrigo Santoro). Fałszywie oskarżony o zdradę, książę zostaje skazany na lata niewolniczej pracy na morzu. Przy życiu trzyma go jedynie myśl o zemście i powrocie do ukochanej żony. Jego los odmieni spotkanie z szejkiem Ilderimem (Morgan Freeman), dzięki któremu wyrównanie rachunków stanie się realne. Jakie szanse ma jednak niewolnik przeciwko największemu imperium świata?
Za reżyserię filmu odpowiada Timur Bekmambetov, a scenariusz na podstawie powieści Lewisa Wallace'a napisał duet Keith R. Clarke i John Ridley. Książkę wielokrotnie adaptowano, a pierwsza, niema wersja powstała już w 1907 roku. Następnie nastał czas wielkich superprodukcji - podczas pracy nad wersją w reż. Freda Niblo (1925), z Ramonem Novarro w roli tytułowej, na planie było aż 125 tysięcy ludzi. Kolejną, najsłynniejszą wersję, z Charltonem Hestonem jako Ben-Hurem, nakręcił w 1959 jeden z najbardziej cenionych reżyserów Hollywood - William Wyler. Koszt samej tylko dziewięciominutowej sekwencji wyścigu rydwanów sięgnął oszałamiającej wówczas kwoty 4 milionów dolarów. Opłaciło się to, gdyż film został uhonorowany aż 11 Oscarami. Najnowsza wersja, zrealizowana przez Bekmambetova, różni się od wcześniejszych ekranizacji.
"Nie chodziło nam o to, by spędzić na plan setki koni i tysiące statystów i wybudować w studiu ogromną arenę. Styl wizualny, montaż, gra aktorska miały być maksymalnie współczesne" - mówił reżyser.
"Ben-Hur" dziś w telewizji. Gdzie i o której emisja?
"Ben-Hur" zostanie wyemitowany dziś, 14 sierpnia o godzinie 22:00 w Czwórce.
Zobacz też:
Intymny portret młodzieńczej miłości. Podbił serca krytyków










