Reklama

Dziewczyna Bonda lubi nagość

Olga Kurylenko, nowa dziewczyna Jamesa Bonda, powiedziała, że nie potrzebuje dublerek w rozbieranych scenach, ponieważ nie ma problemów z rozbieraniem się przed kamerami.

Urodzona na Ukrainie aktorka, którą zobaczymy w najnowszym filmie o przygodach agenta 007, nie ma zahamowań jeśli chodzi o rozbierane sceny. Twierdzi, że jest to tak naturalne jak rozbieranie się na plaży.

Reklama

"Nie miałam nigdy problemu z pokazywaniem się topless lub całkowitym rozbieraniem się na potrzeby filmu. Przecież kiedy jesteś na plaży, to i tak jesteś prawie nagi" - podkreśla.

"Tak samo było z rozbieranymi scenami w filmie Hitman. Odesłałam dublerkę, bo chciałam zagrać je sama" - dodaje.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: rozbieranie | lubić | Lubień | Nie | nagość | dziewczyna | lubi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje