W "Wiadomości dla Isabelle" poznajemy Jill, która wciąż nie otrząsnęła się po śmierci siostry. Dlatego zostawia na jej poczcie głosowej nagrane wiadomości, w których streszcza swoje kolejne nieudane randki i problemy w pracy. Życie w San Francisco jest dla niej pełnym chaosu, trudnym doświadczeniem, jednak mimo wszystko nie traci poczucia humoru. Dziewczyna jednak nie zorientowała się, że numer siostry został przypisany nowej osobie. Agent nieruchomości z Austin imieniem Wes staje się cichym słuchaczem opowieści Jill i szybko zaczyna czuć do dziewczyny coś więcej.
W rolach głównych oglądamy Zoey Deutch i Nicka Robinsona. Ich ekranowa chemia od razu przyciągnęła fanów komedii romantycznych, którzy teraz z zaciekawieniem przyglądają się karierze aktora. Kim jest Nick Robinson?
Nick Robinson: od teatru do nowego hitu Netflixa
Nicholas John Robinson urodził się w 1995 roku w Seattle jako najstarsze z siedmiorga dzieci Denise Podnar. Już jako jedenastolatek występował w teatrze repertuarowym, w którym grywał najważniejsze role.
Z telewizją związał się przez sitcom "Melissa i Joey", w którym grał aż do momentu zakończenia emisji.
Wystąpił u boku Belli Thorne i Zendayi w komediodramacie "Frenemies" z 2012 roku. Przełomowa okazała się rola z 2013 roku w filmie "Królowie lata". Był nominowany do nagrody Phoenix Film Critics Society Awards w kategorii "Najlepszy wykonawca młodzieżowy jako lider lub w roli drugoplanowej".
W 2015 roku wystąpił u boku Chrisa Pratta i Bryce Dallas Howard w filmie "Jurassic World", a rok później w "Piątej fali" jako Ben Parrish.
Prywatnie przez długi czas był związany z piosenkarką Samanthą Urbani. Poznali się podczas gry w butelkę u znajomych w Walentynki w 2019 roku i spędzili ze sobą kolejne 5 lat. Rzadko pokazywali się publicznie, a po rozstaniu nie ujawnili, co stało się jego przyczyną.
"Wiadomości do Isabelle": najnowszy film
Co ciekawe, Nick Robinson i Zoey Deutch znają się od lat - poznali się jeszcze w czasach szkoły średniej, a ich niezwykła chemia na ekranie wyłoniła się po latach podczas wspólnych zajęć jogi.
"Uwielbiam Nicka, przez ile, 17 lat? Byłam po prostu tak podekscytowana, że w końcu mogę z tobą pracować, ponieważ starałam się przez tyle lat" - powiedziała aktorka w sesji pytań dla Netflixa.
"Byłem też bardzo podekscytowany, bo znamy się od liceum. Szczerze mówiąc, to było naprawdę fajne obserwować cię z daleka i po prostu obserwować, jak się rozwijasz, rozwijasz i rozwijasz" - dodał od siebie Robinson.











