Reklama

Diaz jest leniwa i nie ma pomysłów?

Cameron Diaz zwierzyła się ostatnio, że bardzo chciałaby jeszcze raz zagrać w jakimś filmie o "Aniołkach Charliego".

Diaz wraz z Drew Barrymore i Lucy Liu wystąpiła w pełnometrażowej wersji przebojowej historii w 2000 roku.

Reklama

W 2003 powstał sequel. Obydwa filmy odniosły umiarkowany sukces kasowy. Niedawno pojawiły się plotki, że na początku przyszłego roku ma powstać trzecia część przygód niebezpiecznych dziewczyn.

"Strasznie chciałabym w tym zagrać. Właściwie to tylko kwestia tego, żebyśmy w trójkę ruszyły tyłki i zabrały się ostro do pracy. Jesteśmy śmierdzącymi leniami! Etyka naszej pracy to dno, nikomu na niczym nie zależy" - powiedziała aktorka w wywiadzie dla "Ace Showbiz".

"Chodzi mi o to, że naprawdę chciałabym zrobić trzecią część, ale nie mam żadnych pomysłów" - dodała gwiazda.

Producentka Nancy Juvonen próbowała zwrócić uwagę producentów na możliwość nakręcenia trzeciej części, ale reżyser McG zdecydowanie nie jest zainteresowany jakąkolwiek kontynuacją serii.

Póki co aktorka nie ma na co narzekać. Ma dobrą passę. W tym roku wystąpiła już w adaptacji książki Judy Picoult "Bez mojej zgody" i zagra jeszcze w "The Box".

Na początku sierpnia ogłoszono też, że Diaz dołączyła do obsady filmu "The Green Hornet" , gdzie wystąpi u boku Setha Rogena.

FemaleFirst

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje