Reklama

De Niro odmawia

Robert De Niro ("Gorączka", "Poznaj moich rodziców") odmówił przyjęcia najwyższego odznaczenia przyznawanego przez władze Mediolanu. Nieoficjalnie wiadomo, że amerykański aktor chciał w ten sposób zapobiec nowym podziałom wśród Amerykanów włoskiego pochodzenia, co mogłoby zaszkodzić demokracie Johnowi Kerry'emu jako kandydatowi w wyborach prezydenckich w USA.

Robert De Niro zorganizował w Mediolanie wielki przegląd amerykańskich filmów - Tribeca Film Festival. Burmistrz Mediolanu zapowiedział, że w dowód wdzięczności wręczy aktorowi włoskiego pochodzenia najwyższe odznaczenie tego miasta - order św. Ambrożego, patrona Mediolanu.

Reklama

Uroczystość miała się odbyć w czwartek wieczorem, 14 października, na zakończenie festiwalu, ale aktor po prostu na nią nie przyszedł. Po półgodzinnym oczekiwaniu urażony burmistrz wyszedł i dopiero wtedy pojawił się gwiazdor Hollywood.

Aktor oficjalnie nie wyjaśnił powodów swej decyzji, lecz dziennik "Corriere della Sera" przypomina, że przed kilkoma miesiącami burzę wśród Amerykanów włoskiego pochodzenia wywołała zapowiedź przyznania Robertowi De Niro, którego dziadkowie pochodzili z regionu Molise, honorowego obywatelstwa włoskiego.

Włoscy Amerykanie zaprotestowali wówczas argumentując, że aktor swoimi rolami utrwala stereotyp Włocha-mafiosa. List w tej sprawie napisali do premiera Włoch Silvio Berlusconiego. Ostatecznie na wrześniowym festiwalu w Wenecji nie doszło do wręczenia aktorowi honorowego obywatelstwa, co wytłumaczono przeszkodami natury biurokratycznej.

Jak sugeruje mediolański dziennik, De Niro postanowił nie przyjmować we Włoszech żadnych wyróżnień po to, by uniknąć kolejnych podziałów wśród Amerykanów wywodzących się z Italii, a jest ich w Stanach Zjednoczonych aż 20 milionów.

Zdaniem aktora, który gorąco popiera kandydaturę Kerry' ego w wyborach prezydenckich, wszelkie spory i podziały mogłyby tylko zaszkodzić kandydatowi demokratów.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robert de Niro | kerry | robert | aktor

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje