Reklama

Darth Vader nie boi się

Hayden Christensen nie obawia się, że jego występ w dwóch kolejnych filmach "gwiezdnej sagi" i wcielenie się w mrocznego Dartha Vadera, może zaważyć na jego dalszej karierze aktorskiej. Udział w pierwszych filmach kultowej serii zastopował kariery Marka Hamilla i Carrie Fisher, zbyt mocno utożsamianych potem ze swymi "gwiezdnymi" rolami - Luke'a Skywalkera i księżniczki Lei.

Hayden Christensen zwraca uwagę, iż od tamtego czasu branża kinowa zmieniła się, a on sam już po ogłoszeniu, iż wystąpi w "Ataku klonów", zagrał w dwóch niezależnych obrazach - "Życie jak dom""Pierwsza strona".

Reklama

Jak podkreśla, po debiucie w kinach niecierpliwie oczekiwanej "Zemsty Sithów", ma zamiar kontynuować karierę. W przygotowaniu są obecnie dwa filmy z jego udziałem - "Less Than Kind" i "The Decameron".

"Nie odczuwam więc lęku, że rolą Dratha Vadera zakończę występy przed kamerą" - mówi młody aktor.

"20, 30 lat temu sprawy wyglądały zupełnie inaczej. Wielkie przeboje pojawiały się w kinach rzadko. Raz na kilka lat zdarzał się film, który elektryzował światową publiczność".

"Dlatego aktorzy stawali się tak rozpoznawalni. Teraz w okresie wakacyjnym w kinach pojawia się kilka wielkich tytułów, nie ma więc problemu, że widownia na długi czas skojarzy aktora z rolą w takim filmie" - tłumaczy Hayden Christensen.

"Zemsta Sithów" zakończy prawie 30-letnią przygodę widzów z "gwiezdną sagą"

W ostatniej odsłonie serii George Lucas ukaże, w jaki sposób narodził się mroczny Darth Vader, przejmujący bohater trzech pierwszych klasycznych filmów.

I choć Hayden Christensen już patrzy w przyszłość, szukając kolejnych filmowych ról, zdaje sobie sprawę, że publiczność zawsze najlepiej pamiętać będzie jego udział w dwóch filmach "gwiezdnej sagi".

"Rola Dartha Vadera to ikona. Nie mam więc wątpliwości, że to z nią będę najmocniej kojarzony" - mówi aktor.

"I bardzo mnie to cieszy! Czyż to nie wspaniałe utkwić w pamięci kinomanów jako Darth Vader? Do końca życia będą ze mną rozmawiać mając w pamięci, że to ja wcieliłem się w tak niezapomnianego bohatera" - cieszy się Hayden Christensen.

"Zemsta Sithów" zadebiutuje na ekranach światowych kin 19 maja.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: film | Darth Vader | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje