Reklama

Darth Vader: Banalny "Atak klonów"

David Prowse, który w filmach "Gwiezdne wojny", "Imperium kontratakuje" i "Powrót Jedi" wcielił się w Dartha Vadera, mówi że filmy "Mroczne widmo" i "Atak klonów" straciły magię pierwszych obrazów.

David Prowse krytykuje również poziom aktorstwa w chronologicznie drugiej części "gwiezdnej sagi".

Reklama

"Kilka kreacji aktorskich było naprawdę banalnych" - powiedział David Prowse w jednym z ostatnio udzielonych wywiadów.

"Myślę, że Gwiezdne wojny poruszyły ważne tematy dotyczące nas wszystkich, całego świata - walki Dobra ze Złem, partnerstwa i przyjaźni w obliczu zagrożenia ze strony prawdziwych łotrów. Ludzie utożsamiali się z bohaterami takimi, jak Han Solo, księżniczka Leia i Luke Skywalker. Właśnie z nimi, a nie z kreującymi te postaci aktorami - Harrisonem Fordem, Carrie Fisher czy Markiem Hammilem" - dodał aktor.

"W nowych obrazach gwiazdy przysłoniły filmowych bohaterów, a w dodatku przesłanie Mrocznego widmaAtaku klonów przyćmiły efekty specjalne" - powiedział David Prowse.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: David Prowse | wojny | David | gwiezdne wojny | film | atak | Darth Vader

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje