Danny Glover: kultowy aktor od lat zmaga się z chorobą
Danny Glover, aktor znany z roli Rogera Murtaugha z czterech części kultowej "Zabójczej broni" oraz nagradzanego "Koloru purpury", wyznał że od lat zmaga się z chorobą Alzheimera. 79-letni aktor w towarzystwie rodziny opowiedział o tym w rozmowie z Lesterem Holtem w programie Today, pisze serwis Deadline.
Glover wyznał: "W pewnym sensie mogę z tym żyć. Jestem pewien, że wraz z postępem choroby, wszystko się zmieni i będzie zupełnie inaczej". Alzheimera stwierdzono u niego w 2022 roku na krótko przed rozdaniem Oscarów.
"Dalej nie akceptuję w mojej głowie tego wszystkiego" - opowiadał z kolei w rozmowie na łamach People. "Są chwile, które pamiętasz i utwierdzają cię w przekonaniu, że nadal możesz pamiętać rzeczy. Są też chwile, których nigdy nie zapomnę".
Danny Glover: rodzina pomaga mu w najtrudniejszych chwilach
O życiu i radzeniu sobie z chorobą ojca mówiła również córka aktora, Mandisa.
"Czasami jest świadomy, a czasami nie" - stwierdziła. Opowiedziała również, kiedy zaczęła obserwować zmiany w zachowaniu Glovera.
"Historia mojego taty jest taka, że pamięta każdy szczegół do 1970 roku. Na jakim rogu stał, z kim i o czym rozmawiał (...), wszystko. Opowiadał wiele o swoich rodzicach - a słyszałam te historia wielokrotnie bo ciągle je opowiadał - i brakowało niektórych szczegółów. Brakowało fragmentów historii. Powiedziałam, 'zastanawiam się, co jest grane".
W opiece nad ojcem pomaga Mandisie brat Danny'ego Glovera, Marty.
"To najwspanialszy człowiek, jakiego poznałem w życiu. Uratował mnie. Przebywałem w więzieniu, instytucjach, byłem uzależniony od używek. Dorastając nie byliśmy sobie bliscy, dopóki nie zacząłem mieć kłopotów. Nagle zjawił się, wyciągnął mnie z nich i przeprowadziliśmy się do Hollywood. Od tamtej pory jesteśmy nierozłączni".
Zobacz też: Krytycy przesadzają? "Gdyby wiedzieli, jak ranią..."










