Reklama

Reklama

Daniel Craig prawie stracił jądra podczas kręcenia "Casino Royale"

Możliwe, że agent 007 faktycznie posiada przyrodzenie ze stali, jednak wcielający się w niego aktorzy - niekoniecznie. W filmie "Casino Royale", pierwszym "Bondzie" z udziałem Daniela Craiga, niewiele brakowało, by gwiazdorowi strzaskano tę właśnie część ciała.

Możliwe, że agent 007 faktycznie posiada przyrodzenie ze stali, jednak wcielający się w niego aktorzy - niekoniecznie. W filmie "Casino Royale", pierwszym "Bondzie" z udziałem Daniela Craiga, niewiele brakowało, by gwiazdorowi strzaskano tę właśnie część ciała.
Praca przy "Casino Royale" mogła Daniela Craiga sporo kosztować /Columbia Pictures/Collection Christophel /East News

Scena tortur, które Le Chiffre (w tej roli Mads Mikkelsen) funduje Bondowi (Daniel Craig) w opuszczonym magazynie - pozostaje jedną z najmocniejszych w całej serii o agencie 007. Bond zostaje rozebrany do naga i umieszczony na krześle, z którego wcześniej wycięto siedzenie. Oprawca uderza go przy użyciu liny splątanej na jednym końcu. Bije od spodu, tak by twarde węzły trafiały w nagi tyłek ofiary.

W materiałach traktujących o powstawaniu filmu, można znaleźć informację, że siedzącego na krześle Craiga chronił przed obrażeniami niewidoczny dla kamer ekran, wykonany z włókna szklanego. Teraz okazuje się, że chronił w sposób niedoskonały. W wywiadzie wideo, którego Daniel Craig i Mads Mikkelsen udzielili magazynowi "Variety", aktorzy wyznali, że osłona pękła, gdy Mikkelsen zbyt mocno przyłożył się do swojej roli. Jej szczątki omal nie poraniły intymnych części ciała Craiga.

Reklama

On sam wspomina, że nerwy miał wtedy napięte jak postronki. "Siedzę nago na krześle. Osłona przylega bezpośrednio do mojego tyłka, a lina uderza w nią z takim hukiem, jak w filmie. Musiałem przyjąć do wiadomości, że ta rzecz pode mną nie pęknie" - powiedział.

Na to Mads Mikkelsen odpowiedział, że osłona faktycznie w pewnym momencie trzasnęła, aż poszły drzazgi (on twierdzi, że była zrobiona ze sklejki). I dociął Craigowi: "Dla mnie to był wspaniały dzień. Może nie tak dobry, jak dla ciebie... To było osiem godzin, podczas których darłeś się na całe gardło".



PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Daniel Craig | Casino Royale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL