W ostatnich miesiącach głośno zrobiło się o method dressingu, czyli strategii gwiazd, polegającej na dobieraniu stylizacji do tematyki promowanego filmu. Do rozgłosu przyczyniła się przede wszystkim Zendaya. Aktorka zaprezentowała kreacje, które nie tylko zachwyciły fanów, ale również opowiedziały historię związaną z promowaną produkcją. Czy to na premierze "Dramy", czy podczas promocji "Spider-Mana". A to z pewnością nie koniec - przed nami premiera wyczekiwanej trzeciej części "Diuny". Rozchwytywana aktorka z pewnością zadba o każdy detal stylizacji, ku uciesze publiczności.
Zanim jednak Zendaya zachwyciła kreacjami na ściankach kolejnych produkcji z jej udziałem, to cała uwaga była skupiona na Margot Robbie. To jeden z pierwszych spektakularnych i najbardziej rozpoznawalnych przykładów współczesnego method dressingu. Robbie podczas promocji filmu "Barbie" zastosowała wręcz podręcznikowy method dressing. Wielokrotnie pojawiała się w stylizacjach inspirowanych konkretnymi lalkami.
Niektóre filmy i seriale nie potrzebują dodatkowej promocji. Method dressing nie jest przecież obowiązkową strategią. Kiedy jednak gwiazda decyduje się ubrać "pod film", jej stylizacja niemal zawsze przyciąga spojrzenia i wzbudza dyskusje. Czasem wystarczy jeden detal, innym razem cała garderoba aktorki lub aktora staje się przedłużeniem historii opowiadanej na ekranie.
Zendaya zachwyca na każdej premierze
Nazwa "method dressing" świadomie nawiązuje do "method acting", czyli metody zakładającej głębokie zanurzenie się w psychikę i doświadczenia kreowanej postaci. Method dressing nie jest tym samym, ale działa na podobnej zasadzie. Aktorki i aktorzy, bo przecież metoda ta nie jest przypisana tylko jednej płci, poprzez ubiór wchodzą w estetykę postaci. W obu przypadkach celem jest wyjście poza granice samej gry aktorskiej. I w obu przypadkach można mówić o sztuce.
Zendaya dopracowała method dressing niemal do perfekcji. Szczególną uwagę komentujący zwrócili na promocję filmu "Drama", którego fabuła opowiadała o parze narzeczonych. Idealne życie bohaterów rozpada się tuż przed ślubem, gdy na jaw wychodzi szokująca prawda z przeszłości jednego z nich.
Aktorka i jej stylista, Law Roach, stworzyli modową opowieść o pannie młodej, podążając za słynną tradycją: "coś starego, coś nowego, coś pożyczonego, coś niebieskiego". Jedną z najbardziej efektownych stylizacji była czarna suknia z głębokim dekoltem pożyczona od Cate Blanchett. Gwiazda pojawiła się na rzymskiej premierze filmu w odkrytej kreacji od Armani Privé, którą Blanchett po raz pierwszy założyła na rozdaniu nagród SAG Actor w 2022 r., a rok temu również na festiwalu filmowym w Wenecji. Sposób promocji "Dramy" utworzył dialog z wydarzeniami z życia prywatnego Zendayi. Aktorka niedawno wzięła sekretny ślub z Tomem Hollandem, a jej ślubne kreacje na ściance jedynie podsycały zainteresowanie fanów.

Szerokim echem odbiły się stylizacje Zendayi podczas trasy promocyjnej najnowszej części "Spider-Mana". Szczególnie jedna kreacja podzieliła komentujących. Choć w tym przypadku słowo "kreacja" wydaje się sporym nadużyciem.
24 lipca podczas paryskiej premiery filmu "Spider-Man. Całkiem nowy dzień" Zendaya postawiła na codzienny look, ale nadal nawiązujący do filmów o słynnym pajączku. Gwiazda pojawiła się w koszulce vintage Spider-Mana. I tyle. Stylista Law Roach ujawnił, że kupił tę koszulkę na eBayu za 36 dolarów.
"To nie było zamierzone" - powiedział "Daily Beast". Wyjaśnił, że na ich pierwotne plany wpłynęła fala upałów, która nawiedziła Francję. "W Paryżu było 40,5 stopnia Celsjusza. Pomyśleliśmy: po prostu załóżmy T-shirt i szpilki".

Oczywiście podczas promocji filmu garderoba aktorki była pełna pajęczych motywów, nawiązujących bezpośrednio do Spider-Mana. Na premierze w Los Angeles pojawiła się w spektakularnej, czarnej kreacji Ashi Studio Couture. Elementy sukni wychodziły z ramion, przypominając odnóża pająka. Do tego gwiazda dobrała biżuterię Boucheron oraz buty z maleńkim motywem pająka.
W przypadku Zendayi method dressing nie ogranicza się do ubierania pod temat filmu. Każda stylizacja jest kolejnym elementem opowieści. Aktorka do tej pory zachwyca z każdą kolejną premierą. Warto również wspomnieć o kreacjach z trasy promocyjnej "Odysei", w ramach której Zendaya postawiła na stroje w estetyce starożytnej Grecji. Z wielkim zainteresowaniem będę wypatrywać premiery "Diuny 3".
Method dressing w Hollywood
Choć śmiało można stwierdzić, że method dressing w wykonaniu Zendayi obecnie jest tematem numer jeden, jeśli chodzi o modę w Hollywood, aktorka nie jest oczywiście jedyną osobą, która korzysta z tej strategii.
Wspomniana Margot Robbie zachwyciła stylizacjami podczas trasy promocyjnej "Barbie". Słynna aktorka postawiła na kreacje inspirowane kultowymi lalkami - m.in. Barbie z lat 50., Barbie "Day to Night" czy "Solo in the Spotlight". Nie można zapomnieć także o stylizacjach Robbie podczas promowania "Wichrowych Wzgórz". Wraz ze stylistą Andrew Mukamalem odwoływała się do romantycznej, gotyckiej estetyki. Stylizacje bazowały na koronkach, romantycznych fasonach i elementach kojarzących się z XIX-wieczną modą, ale zostały przefiltrowane przez współczesną modę.

Świetnym przykładem jest także Cynthia Erivo. Aktorka zadbała, żeby podczas promocji filmu "Wicked" jej garderoba korespondowała z Elphabą i światem Oz. Najbardziej oczywiste były odcienie zieleni, ale pojawiały się też inne elementy. W parze ze stylizacjami Erivo świetnie zadziałały kreacje Ariany Grande. Jako Glinda wykorzystywała róż, tiul, kokardy, kryształowe detale i sylwetki inspirowane baśniową estetyką. Jej garderoba podczas press touru była właściwie współczesną wersją garderoby bohaterki.

Panowie w Hollywood i method dressing
A jak z method dressing korzystają panowie? Oglądaliśmy ostatnio kilka przykładów, choć zdecydowanie mniej spektakularnych. Alexander Skarsgard podczas premiery "Pilliona" na festiwalu filmowym w Cannes swoim strojem nawiązał do pikantnej tematyki filmu, zakładając do garnituru sięgające do uda kozaki Yves Saint Laurenta, które zestawił z obcisłymi skórzanymi spodniami Loewe oraz zawadiacką koszulką vintage. Z kolei na BFI Skarsgard pojawił się w topie typu halter autorstwa Ludovica de Saint Sernina, eksponując umięśnione ramiona.

Niedawno również Timothée Chalamet i jego ukochana, Kylie Jenner, postawili na method dressing. Podczas premiery filmu "Wielki Marty" para przywdziała krzykliwe pomarańczowe stroje. Tak pomarańczowe, jak pomarańczowa jest piłeczka do tenisa stołowego, która jest głównym tematem filmu.













