"Intensywnie pracujemy teraz [nad nowymi 'Avatarami']. Ustalamy budżet, harmonogram, planujemy, opracowujemy kanały dystrybucji. Prace idą pełną parą" - zapewniła Sanchini.
Producentka zdradziła także, że chociaż czwarta i piąta część "Avatara" są zapowiedziane na lata 2029 i 2031, daty premier są "wstępne". Chociaż scenariusze są gotowe - i według niej są "genialne" - kalendarz prac jest wciąż ustalany. Gdy będzie gotowy, będzie można oficjalnie zapowiedzieć, kiedy produkcje trafią do kin.

Dlaczego realizacja kolejnych "Avatarów" stała pod znakiem zapytania?
Powstanie nowych "Avatarów" było niepewne z powodu wysokich kosztów produkcji trzeciej części o podtytule "Ogień i popiół", która miała swą premierę w grudniu 2025 roku. Chociaż zarobiła ona na całym świecie 1,488 miliarda dolarów, z powodu budżetu, wynoszącego nawet 400 milionów dolarów (nie wliczając marketingu), zysk korporacji Disneya nie był imponujący. Tymczasem pierwsza i druga odsłona serii zarobiły kolejno 2,923 i 2,334 miliarda dolarów na całym świecie. Zajmują pierwszą i trzecią pozycję na liście najlepiej zarabiających filmów w historii.
Część zdjęć do "Avatara 4" została już zrealizowana. Chodzi o sesje montion capture z dziecięcymi aktorami. Twórcy zdecydowali się na ten krok, by uniknąć recastingu najmłodszych bohaterów. Cameron zaznaczył, że realizacja pozostałych scen nastąpi dopiero po premierze trzeciej części. W wypadku box-offisowej porażki "Ognia i popiołu" rozważał kontynuowanie fabuły w publikacjach książkowych.










!["Buntownik" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MMPXK7MKY6X9F-C401.webp)