Reklama

Clooney zwolniony z pracy

George Clooney wyleciał z pracy z wielkiej korporacji, a swoje niepoukładane życie stara się wypełnić, gromadząc punkty za wylatane mile.

Tak będzie wyglądać życie bohatera aktora, który aktualnie bryluje na czerwonym dywanie festiwalu filmowego w Wenecji. Tam właśnie zapowiedział, że wystąpi w filmie "Up in the Air".

Reklama

Będzie to adaptacja powieści Waltera Kima, do której scenariusz napisze Jason Reitman. On też zasiądzie na krześle reżysera. Kanadyjski twórca ma na swoim koncie film "Juno". Ta skromna produkcja zrobiła na tegorocznej Oscarowej gali małe zamieszanie. Wcześniej Reitman zabłysnął satyrą na koncerny tytoniowe - "Dziękujemy za palenie".

Reitman trafił na książkę Kima kilka lat temu. Podobno nad scenariuszem pracuje już od pięciu lat. Film powstałby wcześniej, ale do reżysera zgłosiła się Diablo Cody ze scenariuszem do "Juno", który zachwycił Reitmana.

Jednak wiosną tego roku Reitman skończył swój scenariusz i pokazał go Clooney'owi, który zainteresował się tym projektem. Na razie jednak Reitman kończy prace nad filmem w reżyserii Karyn Kusamy, którego jest producentem. Scenariusz do thrillera "Jennifer's Body" napisała Diablo Cody.

Variety

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: George Clooney | zwolnienia | scenariusz | Życie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje