Reklama

Cleese o samochodzie agenta 007

James Bond słynie z posługiwania się niezwykłymi gadżetami. Brytyjski aktor John Cleese, grający rolę R - eksperta do spraw gadżetów - w najnowszym filmie o przygodach 007, "Śmierć nadejdzie jutro", opowiedział magazynowi Independent News o samochodzie, jakim będzie jeździł najsłynniejszy agent świata.

"Pierwszą scenę związaną z samochodem 007 nakręciłem z Piercem Brosnanem w styczniu 2002 roku, zaraz po rozpoczęciu realizacji. To było dosyć dziwne, ponieważ nie wszystkie gadżety były wówczas gotowe. Zazwyczaj sceny, kiedy R przekazuje gadżety Bondowi, kręci się na końcu. Niemniej 007 był już wtedy potrzebny samochód, bo ekipa wybierała się do Islandii, gdzie miała powstać niezwykła scena pościgu na lodzie" - opowiadał John Cleese.

Reklama

"Najbardziej niezwykłe gadżety znajdują się w Astonie Martinie. Cały proces budowania samochodu oparty był na wojskowej technologii. Samochód ma m.in. rewelacyjny spoiler czyli łopatkę hamującą. Są w nim także różne przyciski, po włączeniu których auto zamienia się w pojazd pancerny oraz broń służąca do eliminowania przeciwnków. Aston Martin osiąga także w krótkim czasie ogromną szybkość. Więcej zobaczycie w listopadzie, kiedy film trafi na ekrany kin" - dodał aktor, który w postać R wcielił się poprzednio w obrazie "Świat to za mało".

Przypomnijmy, że w filmie "Śmierć nadejdzie jutro" występują: Pierce Brosnan (po raz czwarty wciela się w agenta 007), Halle Berry, Toby Stephens, Rosamund Pike, Rick Yune, John Cleese i Judi Dench. Reżyserem obrazu jest Lee Tamahori, scenariusz napisali Neal Purvis i Robert Wade.

Premiera dwudziestej opowieści o przygodach 007 odbędzie się 22 listopada 2002 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: john cleese | nie żyje | aktor | film | gadżety | john | Śmierć nadejdzie jutro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje