Chris Pine po raz pierwszy w życiu pracował z koordynatorką intymności
Oprac.: Tomasz Bielenia
Koordynatorzy intymności to osoby, które na planach filmów i seriali odpowiadają za to, by intymne sceny erotyczne były kręcone w sposób bezpieczny dla aktorów i nie przekraczały wyznaczonych przez nich granic. Po raz pierwszy z taką koordynatorką pracował niedawno Chris Pine. W najnowszym wywiadzie opowiedział o tym, jak wygląda taka współpraca.
Chris PineAraya Doheny/WireImageGetty Images
8 kwietnia na platformie streamingowej Amazon Prime zadebiutuje film "All the Old Knives" z Chrisem Pine’em i Thandiwe Newton w rolach głównych. Pine wciela się w nim w rolę agenta CIA, który zaczyna spotykać się ze swoją dawną kochanką (w tej roli Newton). Chce dowiedzieć się, co ona wie na temat porwania samolotu przez terrorystów, do którego doszło przed ośmiu laty.
"Kim ona jest, żeby mówić mi jak mam się kochać"?
Przy okazji pracy na planie "All the Old Knives" Chris Pine pierwszy raz w karierze miał okazję pracować z koordynatorką intymności. I nie ukrywa, że początkowo był do tego sceptycznie nastawiony.
"Jesteś w sypialni, kręcisz scenę erotyczną, a obok stoi ta starsza kobieta, która wszystko obserwuje i przekazuje ci swoje uwagi odnośnie tego, jak kręcić takie sceny. Myślałem sobie 'kim ona jest, żeby mówić mi jak mam się kochać', ale okazało się, że było wspaniale. Była urocza. Jej obecność zdjęła z nas całą presję. Nie było uczucia dyskomfortu, bo była tam ona i upewniała się, że wszyscy czujemy się dobrze. Była też swoistą choreografką i podpowiadała, jak mamy układać nasze ciała" - wyznał w wywiadzie dla portalu "Variety".
W tej samej rozmowie Pine opowiedział także o swoich dwóch innych projektach. Potwierdził m.in., że on i jego koledzy z planu "Star Treka" dowiedzieli się jako ostatni, że wystąpią w czwartej części tej serii. "Myślę, że wszyscy byli bardzo zaskoczeni tą wiadomością. Wiem, że wszyscy jesteśmy tym bardzo podekscytowani. Niezależnie od tego, kiedy przyślą nam scenariusz, będziemy gotowi" - stwierdził i zapewnił, że nic nie wie na temat ewentualnej fabuły kolejnego "Star Treka".
Najpiękniejsza para świata? Gal Gadot i Chris Pine na premierze "Wonder Woman"Victor Chavez/WireImageGetty Images
Być może najlepszą z dotychczasowych ról Pine zagrał w dramacie "Aż do piekła" (2016) Davida Mackenziego. Wcielił się w zdesperowanego ojca, szukający lepszego życia dla syna, który wraz z bratem (Ben Foster), byłym skazańcem z wybuchowym charakterem, postanawiają okraść oddział banku. Ten skonfiskował bowiem ich zadłużoną, rodzinną ziemię. Napad udaje się, jednak sprawy szybko wymykają się spod kontroli. W pościg za braćmi wyrusza bowiem Marcus (Jeff Bridges), nieustępliwy Strażnik Teksasu, szukający ostatnich chwil sławy przed przejściem na emeryturę.Collection ChristophelEast News
O aktorze znów zrobiło się bardzo głośno, gdy wcielił się w Steve'a Trevora, ukochanego tytułowej bohaterki w widowiskowej ekranizacji komiksu "Wonder Woman". Film w reżyserii Patty Jenkins okazał się hitem i doczekał się sequela, który wejdzie na ekrany polskich kin na początku października. Pine powtarza w nim swoją kreację.Wiese/FaceToFace/REPORTEREast News
To jak duży potencjał komediowy w nim drzemie, udowodnił Pine za sprawą kreacji w "Szefach wrogach 2" (2014) Seana Andersa, gdzie wcielał się w syna przebiegłego milionera (granego przez Christopha Waltza), którego porywa dla okupu trójka głównych bohaterów.Warner Bros/Courtesy Everett CollectionEast News
W 2016 roku aktor pojawił się w opartym na faktach dramacie zatytułowanym "Czas próby", gdzie wcielał się w pracownika straży przybrzeżnej, podejmującego próbę uratowania ludzi uwięzionych na tankowcu, zniszczonym w potężnej burzy śnieżnej. Dał się zapamiętać także za sprawą kreacji u boku Margot Robbie i Chiwetela Ejiofora w adaptacji powieści Roberta C. O'Briena "Z jak Zachariasz", opowiadającej o trójce życiowych rozbitków w świecie po apokalipsie.WALT DISNEY PICTURES/WHITAKER ENTERTAINMENT/Album OnlineEast News
Chris Pine świetnie też śpiewa, o czym można się było przekonać, oglądając musical "Tajemnice lasu" (2014) Roba Marshalla, adaptację sztuki Jamesa Lapine'a "Into the Woods", gdzie kreował postać Księcia Kopciuszka.WALT DISNEY PICTURES/Album OnlineEast News
Prawdziwym przełomem w karierze Pine'a było przyjęcie roli kapitana Jamesa T. Kirka w superprodukcji "Star Trek" J.J. Abramsa. Obraz okazał się sukcesem, zarobił prawie 400 milionów dolarów i doczekał się dwóch sequeli (na przyszły rok zapowiadany jest kolejny) o podtytułach: "W ciemność" (2013) i "W nieznane" (2016).Paramount/ Everett CollectionEast News
W 2010 roku oglądaliśmy Pine'a w opartym na faktach "Niepowstrzymanym" Tony'ego Scotta, opowiadającym historię fatalnej pomyłki - poprzez nieuwagę wyładowany łatwopalnym materiałem skład wyrusza ze stacji bez jakiejkolwiek załogi. Próbę powstrzymania maszyny podejmują kierownik pociągu, dla którego jest to pierwszy dzień w pracy (Pine), i doświadczony maszynista (Denzel Washington).Face to Face/REPORTEREast News
Rok później aktor pojawił się w dramacie "Wyznanie", gdzie grał studenta oskarżonego o morderstwo księdza, a następnie wcielił się w "Randkach w ciemno" w przystojnego i pewnego siebie mężczyznę, któremu w znalezieniu ukochanej kobiety przeszkadza ślepota.Everett Collection update HDD December 2012East News
Po kilku epizodycznych występach w serialach ("Ostry dyżur", "Sześć stóp pod ziemią"), w 2004 roku Chris zadebiutował na dużym ekranie rolą młodzieńca starającego się o rękę następczyni tronu (Anne Hathaway) w komedii "Pamiętnik księżniczki 2: Królewskie zaręczyny" Garry'ego Marshalla.DISNEY ENTERPRISES/Album OnlineEast News
W 2012 roku w komedii akcji "A więc wojna" grany przez Pine'a tajny agent FDR Foster rywalizował ze swoim kolegą po fachu (Tom Hardy) o rękę seksownej blondynki, w którą wcielała się Reese Witherspoon. Z kolei dwa lata później aktorowi została powierzona rola tytułowego bohatera, znanego z powieści Toma Clancy'ego, w obrazie "Jack Ryan: Teoria chaosu" Kennetha Branagha. Pine był już czwartym odtwórcą tej postaci - po Harrisonie Fordzie, Alecu Baldwinie i Benie Afflecku.DI BONAVENTURA PICTURES/Album OnlineEast News
Niewiele osób wie, że Pine urodził się w aktorskiej rodzinie. Artysta niejako nie miał wyjścia i poszedł w ślady obojga rodziców oraz babci (Anne Gwynne - gwiazdy kina lat 40.). Album OnlineEast News
Pine, jako dobrze zapowiadająca się hollywoodzka młoda gwiazda, został "sparowany" z Lindsay Lohan na planie komedii "Całe szczęście" (2006). Ona grała urodzoną szczęściarę, on prawdziwego pechowca. Niespodziewane spotkanie doprowadzało do odmienienia się losów ich bohaterów.20thCentFox/Courtesy Everett CollectionEast News
"Newsflash": Chris PIne jako Walter Cronkite
Inny projekt, z którym wiązany jest Pine, to film "Newsflash", w którym ma wcielić się w rolę legendarnego prezentera telewizyjnego, Waltera Cronkite’a. "To jeden z najlepszych scenariuszy, jakie kiedykolwiek czytałem. Akcja filmu rozgrywa się na jeden dzień przed zamachem na prezydenta Kennedy’ego. Nie wiem, kiedy rozpoczną się zdjęcia, ale wiem, że to bez wątpienia film, który chciałbym zrobić" - powiedział aktor.
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film