W styczniu zadebiutował kolejny teaser "Avengers: Doomsday", w którym zobaczyliśmy postacie z serii "X-Men", powracające na ekrany po wielu latach nieobecności. W krótkim zwiastunie pojawili się między innymi Patrick Stewart jako Charles Xavier/Profesor X, Ian McKellen jako Erik Lehnsherr/Magneto oraz James Marsden jako Scott Summers/Cyclops.
Od jakiegoś czasu wiemy też, że planowany jest całkowity reboot serii "X-Men", który ma nadejść prawdopodobnie po premierze "Avengers: Secret Wars". W jakim kierunku podąży franczyza?
Nowi X-Meni: Kto zagra Bestię?
Z najnowszych informacji wynika, że nowa produkcja o mutantach obierze zupełnie inny kurs. Choć film "Thunderbolts" otrzymał sporą dawkę swobody, był powiązany z wieloma już istniejącymi bohaterami. Reboot "X-Menów" ma być wolny od takich ograniczeń.
Za scenariusz odpowiada Lee Sung Jin, który w rozmowie z serwisem Deadline zdradził: "Powiedziałbym, że przy 'Thunderbolts' było znacznie więcej ograniczeń, ponieważ film musiał wpiąć się w istniejący już wątek i znane postacie. W przypadku X-Menów Kevin Feige chce zacząć od nowa, nie oglądając się na żadne filmy, które powstały wcześniej. Jake Schreier ma bardzo jasną wizję - chce postawić na pierwszym miejscu bohaterów i wrócić do tego, co było ekscytujące we wczesnych komiksach pisanych przez Chrisa Claremonta, czyli do dynamiki zespołu".
Scenarzysta nie ukrywa podekscytowania pracą nad nową wizją kultowych postaci:
"Możliwość siedzenia w sali konferencyjnej Marvela, patrzenia na tablicę z każdym bohaterem X-Menów i swobodnego rzucania pomysłami w stylu: 'A co z tą osobą?', dodaje skrzydeł. Człowiek zdaje sobie sprawę: 'O rany, to nie będzie bezpieczny film. To będzie naprawdę ekscytujące, nowe podejście'".
Kevin Feige zapowiada, że nowy film ma być skierowany do nieco młodszej widowni. Pierwsze domysły w sprawie obsady kierują się w stronę Charlesa Meltona (znanego m.in. z serialu "Riverdale"), który miałby wcielić się w rolę Bestii. Reporter Jeff Sneider podkreśla jednak, że w grze wciąż są inni aktorzy, w tym Peter Claffey ("Rycerz siedmiu królestw"), a castingi nadal trwają.











