Reklama

Chaplin powróci w serii animacji!

Będący jedną z największych ikon kina - mały tramp grany przez Charlesa Chaplina - odrodzi się jako trójwymiarowy, wygenerowany przez komputer awatar - podaje magazyn Guardian.

Nosząca za duże buty, melonik oraz charakterystyczny wąsik postać jest wciąż rozpoznawalna na całym świecie. Prawie sto lat od jej pierwszego występu na ekranie zostanie ponownie przedstawiona publiczności w serii sześciominutowych, animowanych epizodów wyprodukowanych dla kina i telewizji.

Reklama

Za całe przedsięwzięcie będą odpowiedzialne firmy DQ Entertainment oraz Method Animation. Francusko-indyjscy inwestorzy zaproponowali rodzinie Chaplina gigantyczną sumę pieniędzy za prawa autorskie do jego filmów.

Punktem wyjścia dla animacji będą krótkie filmiki, które Chaplin realizował kiedyś dla specjalizującej się w slapsticku wytwórni Keystone. Dyrektor Method Animation, Aton Soumache, powiedział, że nie zamierzają dbać o realizm postaci i sam tramp będzie raczej przypominał "marionetkę poruszającą się po świecie pełnym dziwactw".

Planowana seria zbiegnie się z wystawą w Londynie portretującą wczesne życie Chaplina w Anglii, gdzie wraz z bratem, Sydneyem, dorastał w ubóstwie. Dopiero później, jako 21-latek, wyjechał do Ameryki, gdzie zrobił karierę jako komik i reżyser, stając się jednym z najważniejszych twórców w historii kina. Do jego najsłynniejszych filmów należą "Brzdąc", "Gorączka złota" oraz "Dyktator", w którym sparodiował samego Adolfa Hitlera. Wszystkie trzy były dwa lata temu pokazywane w Polsce w kinach studyjnych.

Szef DQ Entertainment, Tapaas Chakravarti, powiedział, że filmy z Chaplinem będą przeznaczone dla dzieci i dorosłych oraz wyraził nadzieję, że przebiją popularnością animacje z Jasiem Fasolą.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: filmy | seria | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje