Reklama

Bush: Kinowy "czarny charakter"

Amerykański prezydent George W. Bush został wybrany filmowym "czarnym charakterem" 2004 roku. Tytuł ten, za "rolę" w kontrowersyjnym dokumencie Michaela Moore'a "Fahrenheit 9.11", przyznali prezydentowi USA czytelnicy brytyjskiego magazynu "Total Film".

"Bush był przerażający w filmie Moore'a. Wyglądał jak ktoś, kto stracił kontrolę nad tym, co się dzieje" - powiedział Matt Mueller, wydawca magazynu "Total Film".

Reklama

"Wszyscy, którzy widzieli Fahrenheit 9.11 twierdzą, że Bush jak nikt inny potrafi wzbudzić strach w ludzkich sercach" - dodał Mueller.

George W. Bush pokonał takich kinowych łajdaków, jak Doktor Octopus z filmu "Spider-Man 2", w którego wcielił się Alfred Molina, i demoniczny kanibal Leatherface ("Skórzana Twarz") z "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną".

W pierwszej piątce zestawienia znaleźli się także: Gollum (Andy Serkis) z filmowej trylogii Petera Jacksona "Władcy Pierścieni" oraz Elle Driver, jednooka zabójczyni grana przez Daryl Hannah w obrazie Quetnina Taratino "Kill Bill".

W głosowaniu, jakie przeprowadził magazyn filmowy "Total Film", wzięło udział ponad 10 tysięcy osób.

WENN

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje