Reklama

Buscemi przerobił Van Gogha

Steve Buscemi ("Romace & Cigarettes") i Sienna Miller ("Alfie") pokazali w Berlinie remake filmu słynnego holenderskiego reżysera Theo Van Gogha, zastrzelonego w 2004 roku przez muzułmańskiego fanatyka.

Buscemi podjął się także reżyserii remake'u "Interview".

Reklama

Van Gogh nakręcił całą trylogię, poświęconą Hollywood. "Interview", opowiadający o związku dziennikarza i gwiazdy filmów klasy B, to pierwszy film z cyklu.

Buscemi zdradził dziennikarzom, że przed nakręceniem "Interview", obejrzał wszystkie części trylogii i jest zafascynowany faktem, że posiadają one tak mocne postaci.

Dodatkowego smaczku produkcji nadaje to, że Sienna Miller, która zagra gwiazdę tandetnych horrorów, sama jest faworytką brytyjskich tabloidów.

Jej kreacja wywołała aplauz krytyki a David D'Arcy z "Screen International" nazwał jej rolę "przełomową". Być może na autentyzm jej roli wpłynęło to, że jej życie przypomina życie jej bohaterki.

"To szaleństwo, przez co musi ona przechodzić. Kiedy mieliśmy próby w Londynie, na plan musiałem przepychać się przez tłumy paparazzi, a kiedy wsiadaliśmy do samochodu i odjeżdżaliśmy, oni gonili nas bez ustanku" - powiedział zdumiony Buscemi.

Remake'u kolejnej części trylogii Van Gogha - "Blind Date" - podejmie się inny aktor - Stanley Tucci.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Steve Buscemi | vany | Sienna Miller

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje