Reklama

Brosnan stawia na Farrella

Pierce Brosnan ("Śmierć nadejdzie jutro"), czterokrotny odtwórca roli Jamesa Bonda, powiedział kilka dni temu, że zna kogoś, kto mógłby zastąpić go w roli agenta 007. Choć gwiazdor nie podał nazwiska tego aktora, agencja Associated Press twierdzi, że chodzi o Colina Farrella ("Aleksander").

"Widziałem jego ostatni film i jestem pod wrażeniem. On ma świetną prezencję: ciało, twarz, głos, oczy. To sprawia, że jest najlepszym kandydatem do roli Jamesa Bonda" - powiedział Pierce Brosnan, nie zdradzając nazwiska osoby, o której mówi.

Reklama

Jednak agencja Associated Press podaje, że w sobotę wieczorem, 30 października, podczas rozdania nagród filmowych w Dublinie, Brosnan komplementował publicznie irlandzkiego aktora Colina Farrella, jednego z kandydatów do zagrania roli Jamesa Bonda.

"Chciałbym kiedyś wręczyć nagrodę Colinowi Farellowi. Jest znakomity" - powiedział Brosnan.

Jak dotąd, producenci filmów o przygodach Jamesa Bonda nie zdecydowali, kto zagra słynnego agenta w 21. części serii.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje