Reklama

Borys Szyc recytuje poezję

Płyta z poezją Tadeusza Gajcego recytowaną przez aktora Borysa Szyca i w interpretacji muzycznej Adama Pierończyka została wydana przez Muzeum Powstania Warszawskiego jako kolejna odsłona projektu "Gajcy". Promocja wydawnictwa odbyła się w czwartek w Warszawie.

"Gajcy jest poetą ciągle niedocenianym, trudnym i fascynującym w zadawanych w swych utworach pytaniach o sens człowieczeństwa, w chwili, gdy jego świat ginął w ruinach II wojny. Sukces zeszłorocznej płyty rockowej 'Gajcy' skłonił nas do wydania jego poezji w bardziej nietypowej formie. Powstał projekt słowno-muzyczny, łączący w sobie osobowości poety, aktora i muzyka. Mam nadzieję, że trafi on zarówno do starszego, jak i młodego pokolenia" - mówił dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

Reklama

Do płyty, na której znalazło się 17 utworów dołączono teksty zaaranżowanych wierszy oraz krótkie sylwetki artystów, a także kilka refleksji o postaci i wierszach poety m.in. rektora Akademii Teatralnej Andrzeja Strzeleckiego, którego matka - Wanda Suchecka była narzeczoną Gajcego.

"To było dla mnie niesamowite spotkanie z poezją Gajcego, której tak dokładnie wcześniej nie znałem. I cieszę się, że taką propozycję otrzymałem, ponieważ mogłem się z tą poezją zaprzyjaźnić i pokochać. Zobaczyłem młodego chłopaka, który miał 22 lata w chwili śmierci, tak niesamowicie wrażliwego na otaczający świat, że człowiek zaczyna się zastanawiać, jak jego życie wyglądało w tym samym momencie i jak się różniło. Starałem się przy tych tekstach zbytnio nie 'aktorzyć', tak by wiersze mówiły same za siebie" - powiedział aktor Borys Szyc, recytujący poezję.

Przypomnijmy, że 27 listopada 2009 roku do sklepów trafi debiutancki album Borysa Szyca "Fellin' Good", na którym znalazły się nowe interpretacje znanych przebojów, m.in. Jamesa Browna i Prince'a.

Autor muzyki jazzman Adam Pierończyk podkreślił, że przygotowanie aranżacji wierszy Gajcego było dla niego nowym doświadczeniem, ponieważ nigdy wcześniej nie miał okazji komentować muzycznie poezji i to tak szczególnej, autorstwa młodego człowieka i powstańca warszawskiego.

"Nagranie tej płyty wyglądało zupełnie inaczej niż moje wcześniejsze projekty, ponieważ najpierw Borys Szyc nagrał teksty, które otrzymałem i dołączyłem do nich swoją muzykę. Jest tam trochę improwizacji, sporo elektroniki i saksofonu; są flety, instrumenty arabskie oraz odgłosy z różnych części świata np. ptaków lub owadów. Starałem się być w tym wszystkim jak najbardziej autentyczny, by przekazać w muzyce moją interpretację tej poezji" - zaznaczył Pierończyk.

Płyta "Gajcy Szyc Pierończyk" jest już dostępna w sklepie w Muzeum Powstania Warszawskiego oraz w sklepach muzycznych. Oprócz wcześniejszego wydawnictwa z rockową interpretacją poezji Gajcego w ramach projektu "Gajcy" opublikowano także tomik wierszy "Tadeusz Gajcy. Kto-ja?".

Tadeusz Gajcy urodził się w 1922 roku w Warszawie, zginął w sierpniu 1944 roku, jako żołnierz AK walczący w Powstaniu Warszawskim. Pochodził z robotniczej rodziny. Po maturze rozpoczął studia polonistyczne na tajnych kompletach Uniwersytetu Warszawskiego. Pod koniec 1941 roku został członkiem konspiracyjnej organizacji Konfederacja Narodu.

Działał w kręgu młodych twórców skupionych wokół pisma "Sztuka i Naród", na którego łamach zadebiutował w 1942 roku wierszem "Wczorajszemu". W 1943 roku został redaktorem periodyku, gdzie drukował wiersze, fragmenty prozy, artykuły i recenzje (m.in. pod pseudonimami Karol Topornicki). Tomy jego poezji "Widma" i "Grom powszedni" wydane zostały w podziemiu.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje