Na profilach piosenkarki w mediach społecznościowych pojawiła się informacja od rodziny, że Bonnie Tyler odeszła wczoraj w Portugalii z powodu choroby.
"Wkrótce opublikujemy kolejne oświadczenie, ale na razie prosimy o uszanowanie naszej prywatności, abyśmy mogli uporać się z tą tragedią" - możemy przeczytać.
Artystka w ostatnich miesiącach mierzyła się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W maju została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej po pilnej operacji jelit w portugalskim szpitalu. Po wybudzeniu wciąż znajdowała się w ciężkim stanie. Na leczenie szpitalne piosenkarka trafiła po tym, jak rozwinęła się u niej infekcja związana z zabiegiem dermatologicznym, któremu poddała się w Wielkiej Brytanii.
Mimo odwołania lub przełożenia koncertów letniej trasy Bonnie Tyler, menadżerowie mieli nadzieję, że gwiazda wystąpi na innych w tym roku - podało BBC.
Bonnie Tyler i "Footloose"
Światową sławę przyniosły jej hit "It's a Heartache", czy singiel "Total Eclipse of the Heart", który na początku lat osiemdziesiątych otwierał listy przebojów.
Film "Footloose", jako dzieło z gatunku dramatów muzycznych, musiał mieć odpowiednią ścieżkę dźwiękową i nikogo raczej nie zdziwi, że wytwórnia Paramount Pictures zwróciła się w tej sprawie właśnie do Bonnie Tyler, która jednak postawiła warunki.
Artystka bardzo chciała, aby w pracach nad piosenką pomagał jej kompozytor Jim Steinman, z którym współpracowała od jakiegoś czasu. To właśnie Steinman jest odpowiedzialny między innymi za inny hit lat 80. w repertuarze Tyler, czyli "Total Eclipse of the Heart".
Owocem tej współpracy stało się "Holding Out For a Hero", który okazał się flagową piosenką filmu. Kompozytorzy włożyli w swoje dzieło ogrom pracy, a Steinman dosłownie się dla niego wykrwawiał.
Po latach utwór powrócił w kultowej animacji "Shrek 2" z 2004 roku, gdzie pojawił się jako kluczowy element wielkiego finału, w wykonaniu Jennifer Saunders.
Utwór "Total Eclipse of the Heart" także wielokrotnie powracał na ekrany kin w różnych wykonaniach - m.in. w 2022 roku w filmie "Pięć diabłów" w reżyserii Léa Mysiusa.










