Reklama

Bill Murray zastanawia się

Bill Murray ("Pogromcy duchów", "Hamlet") stwierdził ostatnio, iż nie wyklucza udziału w przygotowywanym właśnie sequelu przeboju "Aniołki Charliego". Według pogłosek, na planie pierwowzoru współpraca pomiędzy Billem Murray'em i aniołkiem Alex, czyli Lucy Liu, nie układała się najlepiej.

Aktorzy nie pozostawali podobno w najlepszych stosunkach i stąd liczne spekulacje na temat udziału Billa Murray'a w sequelu filmu.

Reklama

Jednak ostatnio aktor stwierdził, iż cały czas rozważa możliwość występu w kontynuacji "Aniołków Charliego". "Wszystko zależy od przedstawionego mi scenariusza. Traktuję ten projekt tak samo, jak każdy inny" - powiedział Bill Murray.

Prace nad scenariuszem są już w toku i producenci planują, iż zdjęcia do filmu powinny rozpocząć się w przyszłym roku.

Na razie nie potwierdzono jednak informacji, kto zastąpi na planie filmu Cameron Diaz, która odmówiła występu w sequelu. Pojawiły się doniesienia, iż aniołka Natalie być może zagra piękna czarnoskóra aktorka Garcelle Beauvais (seriale "Modelki", "Nowojorscy gliniarze", filmy "Bardzo dziki zachód", "Black Sheep").

Wydaje się więc, że producenci kontynuacji "Aniołków Charliego" oprócz intensywnych prac nad scenariuszem muszą również rozpocząć zaawansowane negocjacje z aktorami, by zdążyć skompletować gwiazdorską obsadę filmu przed rozpoczęciem zdjęć.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bill Murray | Aniołki Charliego | bill | Murray

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje