Reklama

Reklama

"Bilet do raju": George Clooney nago w filmie z Julią Roberts

George Clooney przyznał, że w scenariuszu komedii romantycznej "Bilet do raju", w której wystąpił z Julią Roberts, najbardziej podobały mu się... "sceny na golasa". "W filmie tylko on jest na golasa" - zastrzega Julia Roberts, wskazując na ekranowego partnera". "Bo to komedia, prawda?" - puentuje Clooney.

George Clooney przyznał, że w scenariuszu komedii romantycznej "Bilet do raju", w której wystąpił z Julią Roberts, najbardziej podobały mu się... "sceny na golasa". "W filmie tylko on jest na golasa" - zastrzega Julia Roberts, wskazując na ekranowego partnera". "Bo to komedia, prawda?" - puentuje Clooney.
George Clooney i Julia Roberts zagrali razem w filmie "Bilet do raju" /UIP /materiały prasowe

Już 30 września na ekranach polskich kin zadebiutuje "Bilet do raju" - pierwsza wspólna komedia romantyczna George’a Clooneya i Julii Roberts. Gwiazdorski duet wcielił się w postaci byłych małżonków, którzy postanawiają zawrzeć rozejm, by nie dopuścić do ślubu córki i tym samym uchronić ją przed błędem, który przed laty sami popełnili. Jak to w tego typu produkcjach bywa, między skłóconymi ekspartnerami w pewnym momencie odżywa uczucie, o którym sami dawno zapomnieli.

Reklama

George Clooney i Julia Roberts: Problem z pocałunkiem

Fabuła filmu wymagała od Roberts i Clooneya nagrania sceny pocałunku. To niespodziewanie okazało się dla obojga ogromnym problemem. Efekt był taki, że ujęcie trzeba było powtarzać aż 80 razy, o czym odtwórcy głównych ról opowiedzieli w rozmowie z "The New York Times". "Nakręcenie pojedynczego całusa zajęło nam chyba z sześć miesięcy" - zażartowała Roberts, a Clooney dodał, że komplikacje na planie nie wynikały z konfliktu między nimi, ale z tego, że dobrze bawili się w swoim towarzystwie. "Kiedy powiedziałem żonie, że ta scena wymagała zrobienia 80 ujęć, nie mogła w to uwierzyć. Prawda jest taka, że w 79 ujęciach wybuchaliśmy śmiechem. Cóż, musieliśmy to zrobić jak należy" - zdradził aktor.

Clooney wyjawił ponadto, że scenariusz "Biletu do raju" powstał z myślą o nim i Roberts. "Od razu wiedziałem, że to role skrojone dla nas, nawet bohaterowie początkowo nosili imiona inspirowane naszymi: Georgia i Julian. Nie robiłem komedii romantycznej od bardzo dawna i nigdy nie odniosłem na tym polu takich sukcesów jak Julia. Ale przeczytałem scenariusz i spodobała mi się ta historia. Stwierdziłem więc, że jeśli ona się na to pisze, to ja również, bo to może być naprawdę zabawna produkcja" - powiedział aktor. Roberts nie pozostała mu dłużna i przyznała, że tylko z nim mogła stworzyć tak udany duet. "Ten film ma sens głównie dzięki naszej chemii" - podkreśliła.

"Bilet do raju": George Clooney i Julia Roberts znów razem na ekranie

Reżyserem filmu jest Brytyjczyk Ol Parker, który wcześniej zrobił m.in drugą część hitu "Mamma Mia!", czyli "Mamma Mia! Here We Go Again" - z piosenkami Abby i Meryl Streep oraz Pierce'em Brosnanem w obsadzie.

Hollywoodzcy gwiazdorzy, którzy grali razem w takich filmach, jak m.in. "Ocean’s Eleven: Ryzykowna gra""Ocean's Twelve: Dogrywka" i "Zakładnik z Wall Street", w wywiadzie dla "Deadline" pochwalili scenariusz Ola Parkera i wyznali, że chcieli ponownie spotkać się na planie.

"Nie grałem w komedii romantycznej od czasu filmu 'Szczęśliwy dzień' [1996 - red.]. Julia jest fantastyczna. W filmie Ola Parkera jesteśmy dla siebie złośliwi w niezwykle zabawny sposób. To była wspaniałe" - wyznał Clooney.

Julia Roberts również przez wiele lat nie pojawiła się w żadnej komedii romantycznej. Z jego powodu zmieniła zdanie? Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że Roberts i Clooney prywatnie się przyjaźnią.

"Po prostu od lat nie czytałam lepszego scenariusza. Poza tym, jakimś cudem, nasze terminy się zgrały i oboje mogliśmy razem wystąpić" - wyznała aktorka.

Zobacz też:

Jane Fonda opowiedziała, jak wygląda jej walka z rakiem

"Historie miłosne" Jerzego Stuha. Nie tylko Katarzyna Figura i Dominika Ostałowska

Oscarowy film z Leonardo DiCaprio zostanie usunięty z Netfliksa. Co jeszcze zniknie?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Bilet do raju | George Clooney | Julia Roberts

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL