"Odyseja": Christopher Nolan postawił wytwórni ultimatum
W wywiadzie dla magazynu "Empire" Christopher Nolan powiedział, że chciał bezkompromisowo oddać brutalność, intensywność i zmysłowość tekstu Homera. W rzeczywistości już na samym początku postawił wytwórni Universal ultimatum: albo film otrzyma kategorię "R", albo w ogóle nie powstanie. To był jego główny warunek.
"Na samym początku udałem się do studia i odbyłem z nimi bardzo szczerą rozmowę, podczas której wyjaśniłem, że chcemy stworzyć najbardziej intensywną wersję 'Odysei'. W związku z bronią z tamtych czasów wszystko jest brutalniejsze - mówimy o mieczach, łukach, strzałach i innych rodzajach uzbrojenia. Dlatego od początku powiedziałem, że trudno byłoby pójść na kompromisy, gdyby ta historia miała niższą kategorię wiekową" - opowiedział podczas wywiadu.
"Odyseja": szykuje się hit tego lata? Epickie widowisko i gwiazdorska obsada
"Odyseja" to adaptacja klasycznego eposu Homera. Po zakończeniu wojny trojańskiej Odyseusz stara się wrócić na wyspę Itaka. Jego podróż jest pełna przygód, starć z cyklopami, syrenami, nimfami i czarownicami, a każde kolejne zagrożenie oddala bohatera od domu i ukochanej rodziny.
W imponującej obsadzie znaleźli się m.in. Anne Hathaway, Zendaya, Lupita Nyong'o, Robert Pattinson, Charlize Theron, Benny Safdie, John Leguizamo, Elliot Page, Himesh Patel, Bill Irwin, Mia Goth oraz Samantha Morton.
Film pojawi się w polskich kinach już 17 lipca!
Zobacz też:
Nagradzany horror trafi do streamingu. Był powiewem świeżości w kinie grozy











