Reklama

Benicio Del Toro wilkołakiem!

Firma Universal zajmie się produkcją nowej wersji klasycznego horroru z roku 1941 "Wilkołak". W roli tytułowej zobaczymy Benicio Del Toro ("Traffic"), który także będzie współproducentem obrazu. Podobnie jak w oryginalnej wersji, akcja nowego "Wilkołaka" rozgrywać się będzie w wiktoriańskiej Anglii.

W wersji pochodzącej z roku 1941 i wyreżyserowanej przez George'a Waggnera w rolę Wilkołaka wcielił się Lon Chaney, znany również z roli w filmie "Witajcie w ciężkich czasach" z roku 1967.

Reklama

Fabuła nowej wersji będzie podobna do oryginalnej. Mężczyzna (Del Toro) powraca z Ameryki do swojej rodzinnej miejscowości w Anglii, zostaje ugryziony przez wilkołaka i od tego momentu przy każdej pełni księżyca sam zmienia się w monstrum.

Scenariuszem nowej wersji zajął się Andrew Kevin Walker (scenariusz do filmu "Jeździec bez głowy"), który opracowywał ją przez kilka miesięcy. Dodane zostało kilka ciekawych wątków, zwrotów akcji oraz postaci tak, aby w filmie można było wykorzystać najnowocześniejsze efekty wizualne.

Scenariusz ma być gotowy na wiosnę, a zdjęcia planowane są na początek przyszłego roku, jak tylko Benicio Del Toro ukończy zdjęcia do najnowszego filmu Stevena Soderbergha ("Erin Brokovich") o Che Guevarze - "Guerrilla ".

Variety

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Benicio Del Toro | wilkołaki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje