Benedict Cumberbatch dołączył właśnie do grona artystów uhonorowanych przez Izbę Handlu Hollywood i odsłonił swoją gwiazdę w słynnej alei rozciągającej się wzdłuż Hollywood Boulevard oraz Vine Street w Los Angeles. W swojej przemowie aktor znany m.in z "Sherlocka", "Gry tajemnic" czy "Psich pazurów" złożył hołd zmarłej siostrze, a także odniósł się do sytuacji na Ukrainie. "Musimy zrobić coś więcej niż tylko modlić się za naród ukraiński. Musimy działać" - zaapelował laureat nagrody Emmy.
Benedict Cumberbatch Kevin WinterGetty Images
W poniedziałek Benedict Cumberbatch dołączył do grona znanych osobistości ze świata show-biznesu, które doczekały się własnej gwiazdy w Hollywoodzkiej Alei Sławy. Słynny brytyjski aktor pojawił się na ceremonii w towarzystwie żony Sophie Hunter, a także reżysera J.J. Abramsa i prezesa Marvel Studios Kevina Feige'a.
"Zagrałeś tak wiele wspaniałych, niezapomnianych ról, że jak nikt inny zasługujesz na to prestiżowe wyróżnienie. Byłeś niesamowitym Hamletem, niezwykłym Sherlockiem Holmesem. Byłeś genialny we wszystkich swoich kultowych rolach. Ale według nas i milionów widzów na całym świecie zasługujesz na ten zaszczyt przede wszystkim dlatego, że jesteś pierwszym, najlepszym i jedynym w swoim rodzaju Doktorem Stephenem Strange'em. Zamieniłeś tę postać w ikonę" - powiedział Feige.
Benedict Cumberbatch o uchodźcach z Ukrainy: Musimy zrobić więcejEE / AFP AFP
Z kolei Cumberbatch w emocjonalnym przemówieniu złożył hołd przyrodniej siostrze Tracy Peacock, która kilka miesięcy temu zmarła na raka. "Chcę wspomnieć o mojej siostrze, którą straciliśmy w zeszłym roku. Byłaby zachwycona, mogąc tu być z nami. Była niewiarygodnie lojalną, wspierającą osobą, która z pewnością pokochałaby ten blichtr, dziwaczność i splendor towarzyszący tej uroczystości. Prawdopodobnie śmiałaby się i płakała z radości i wzruszenia. Mam nadzieję, że gdzieś tam w górze, gdzie świecą prawdziwe gwiazdy, patrzysz teraz na nas, Tracy. Jestem pewien, że gdzieś tam jesteś. Bardzo za tobą tęsknimy. W moim sercu na zawsze pozostaniesz tą cudowną osobą, którą miałem szczęście mieć w swoim życiu" - wyznał aktor.
Cumberbatch zwrócił też uwagę na dramat, jaki od kilku dni rozgrywa się w Ukrainie. Komentując rosyjski atak zbrojny na ten kraj, aktor podkreślił, jak ważna jest teraz realna pomoc, którą świat powinien zaoferować Ukraińcom.
Benedict Cumberbatch prezentuje swoją gwiazdę w Alei SławyTommaso BoddiGetty Images
"Nie mogę dziś przemawiać w tym cudownym momencie swojego życia, nie wspominając o horrorze, jaki ma miejsce na Ukrainie i nie okazując wsparcia narodowi ukraińskiemu. Wsparcie należy się także narodowi rosyjskiemu, który sprzeciwia się kleptokracji i idiotyzmowi swoich przywódców. Ale modlitwy i słowa wsparcia nie wystarczą. Musimy zrobić coś więcej niż tylko modlić się za naród ukraiński. Musimy działać. Jako obywatele Europy i świata musimy wspólnie podjąć działania, by pomóc tym wszystkim rodzinom, które walczą o przetrwanie, gdy ich miasta są bombardowane" - powiedział.
Gwiazdor "Sherlocka" zaapelował o zaangażowanie w akcje pomocowe na rzecz Ukrainy i uciekających przed wojną uchodźców. "Nie możemy dłużej się wycofywać i udawać, że to nie nasza sprawa. To nie jest czas na chciwość, lenistwo, bierność i nieudolność. Musimy działać, a są rzeczy, które każdy z nas może zrobić. Możesz wspierać organizacje charytatywne i zbiórki. Możesz wspierać wolontariuszy, którzy pomagają Ukraińcom na miejscu. Możesz wspierać organizacje broniące praw człowieka. Możesz naciskać na swoich polityków, swój bank, swoje środowisko pracy, aby wsparły cię w działaniach na rzecz Ukrainy. Właśnie w tym dniu chcę was zachęcić do tego, by po prostu działać" - zakończył swoją mowę Cumberbatch.
W szpiegowskim thrillerze "Piąta władza" Cumberbatch wcielił się w kolejną autentyczną postać - założyciela demaskatorskiego portalu WikiLeaks - Juliana Assange'a.
- Benedict jest aktorem, który nie wyjawił nam jeszcze wszystkich swoich sekretów i to znakomicie predestynowało go do roli Juliana - mówił reżyser Bill Condon. - Już w serialu o Sherlocku Holmesie pokazał nam próbki swojej niezwykłej inteligencji. Sprawia wrażenie osoby nie z tego świata i dzięki temu Assange w jego wykonaniu jest fascynujący - dodawał reżyser.
Gwiazdor współtworzył również wygląd filmowego Assange'a. By w pełni oddać tę postać, zgodził się na skomplikowaną charakteryzację, kolorowe soczewki kontaktowe, wybielenie brwi i postarał się o znak rozpoznawczy swego bohatera - śnieżnobiałe włosy.
materiały dystrybutora
W trylogii Petera Jacksona "Hobbit" Benedict Cumberbach wcielił się w postać smoka Smauga.
- Mój tata czytał mi "Hobbita" kiedy byłem mały. Jest aktorem i musiał odgrywać smoka, ale robił to wyłącznie dla mnie. Gdy dowiedziałem się o planowanej produkcji, pomyślałem: "Koniecznie muszę iść na casting do tej właśnie roli". Byłem bardzo szczęśliwy, że moje nagranie dotarło do Petera [Jacksona, reżysera - przyp .red.], który uznał, że jest w nim coś dobrego i spotkał się ze mną. Moje życie wtedy w pewnym sensie mocno ewoluowało. Pojawiły się takie rzeczy, jak rola w serialu "Sherlock". Peter wiedział o tym, ale miałem też naprawdę dużo szczęścia. Wielu utalentowanych aktorów ubiegało się o tę rolę. Byłem szczerze poruszony, gdy ją dostałem - opowiadał aktor.
Mark DavisGetty Images
Steven Spielberg zaproponował Benedictowi rolę w "Czasie wojny" (na zdjęciu), chociaż nie widział ani jednego odcinka "Sherlocka". Steve McQueen (reżyser "Zniewolonego...") i Morten Tyldum ("Czas tajemnic") również angażowali Brytyjczyka niejako "w ciemno". John Wells, który z taką maestrią przeniósł na ekran sztukę "Sierpień w hrabstwie Osage", obsadził Cumberbatcha w roli wrażliwego "Małego" Charlesa (nawiasem mówiąc - totalnego przeciwieństwa wszystkich tych geniuszy) po tym, jak aktor przesłał mu próbkę swoich umiejętności w formie filmiku nakręconego telefonem.
David Appleby / Touchstone Pictures East News
Najsłynniejszą kreacją w dorobku Cumberbatcha jest Sherlock Holmes, główny bohater serialu BBC zatytułowanego po prostu "Sherlock": współczesna wersja legendarnego detektywa; znudzony, obdarzony ponadprzeciętną inteligencją socjopata, emocjonalny ignorant recytujący słynne "holmesowskie" dedukcje z prędkością statku kosmicznego.BBCEast News
W filmie "Gra tajemnic" (2014) Cumberbatch wcielił się w postać genialnego matematyka, kryptologa i naukowca komputerowego, Alana Turinga, który przyczynił się do złamania kodu Enigmy oraz zaprojektował pierwszy elektroniczny komputer. Gdy przyznał się do homoseksualizmu, został skazany przez sąd za naruszenie moralności publicznej.
materiały dystrybutora
Pytany o to, jak to się dzieje, że tak często grywa nieprzeciętne umysły, Cumberbatch odpowiedział: - Jeśli faktycznie tak mnie postrzegają, to nie jest to najgorszy los, ale wątpię, by faktycznie była to moja specjalizacja - i zaraz zwrócił uwagę, że był też mężem stanu Williamem Pittem w "Głosie wolności", właścicielem plantacji w "Zniewolonym. 12 Years a Slave" (na zdjęciu) a także tajnym agentem w "Szpiegu", oficerem kawalerii w "Czasie wojny" i demonicznym pedofilem-gwałcicielem w "Pokucie".materiały dystrybutora
Był również Khanem w gwiezdnej epopei "W ciemność. Star Trek" - produktem inżynierii genetycznej zastosowanej wobec istoty ludzkiej, której grobowy tembr głosu, połączony ze specyficzną manierą wypowiedzi, sam w sobie stanowił oznakę nadprzyrodzonego łotrostwa.materiały dystrybutora
Brytyjski aktor Benedict Cumberbatch, odtwórca tytułowej roli w serialu BBC "Sherlock", kończy we wtorek, 19 lipca 2016, 40 lat.
Nie wszyscy wiedzą, ale jedną z pierwszych ekranowych kreacji Brytyjczyka była rola Stephena Hawkinga w telewizyjnym filmie z 2004 roku. 10 lat później w filmie 'Teoria wszystkiego" postać genialnego fizyka wcielił się Eddie Redmayne, za co otrzymał Oscara.materiały dystrybutora
Mało znanym epizodem w filmografii Cumberbatcha pozostaje rola Vincenta van Gogha w telewizyjnym obrazie "Van Gogh: Painted with Words" (2010). W tym samym roku aktor zaczął najbardziej spektakularną ekranową przygodę swej dotychczasowej kariery.BBCEast News
W październiku Benedicta Cumberbatcha zobaczymy w kolejnej superprodukcji.
"Doctor Strange" jest filmową adaptacją popularnego komiksu Marvela, stworzonego przez Stana Lee i Steve'a Ditko. Głównym bohaterem jest znany chirurg, Stephen Strange, który ulega wypadkowi samochodowemu. Nerwy w jego rękach zostają uszkodzone, co uniemożliwia mu dalszą pracę. Odnajduje jednak nowe życie podczas szkolenia na najwyższego czarnoksiężnika Ziemi...
Marvelmateriały dystrybutora
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.