Baron Cohen jako austriacki gej Bruno

Brytyjski komik Sacha Baron Cohen, który 24 listopada zadebiutuje na polskich ekranach jako kazachski reporter Borat Sagdijew w filmie "Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej ", przygotowuje się już do swojego kolejnego obrazu. Tym razem wejdzie w skórę... austriackiego geja Bruna.

Obok Borata i Alego G - Bruno, który jest telewizyjnym dziennikarzem eksplorującym środowisko projektantów mody i modelek, to trzecie alter ego Cohena.

Reklama

Austriacki gej reklamowany jest przez komika jako "głos austriackiej młodej telewizji" a jego wyczyny nie podobają się austriackiemu rządowi tak samo, jak występy Borata narażają na szwank dobre imię i reputację Kazachstanu.

Przygotowywana pełnometrażowa wersja przygód Bruna wywołała producenckie zamieszanie w Hollywood. Wielkie studia "zwietrzyły" szansę na niezły zarobek i prześcigają się w ofertach. Universal Pictures chce kupić prawa do sprzedaży filmu za 42 miliony dolarów, ale na nowy obraz Cohena mają także chrapkę DreamWorks, Sony, 20th Century Fox i Warner Bros.

Tak jak w przypadku "Borata" film wyprodukuje - do spółki z Jay'em Roachem ("Poznaj moich rodziców") - sam Cohen. Na razie nie wiadomo, kto wyznaczony zostanie do reżyserii ale podobno Cohen chce kręcić już latem 2007 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Sacha Baron Cohen | Borat | geje | brytyjski komik | gej | bruno | baron

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje