Reklama

Bardzo samotna dziewczyna

"Jest jedną z najbardziej utalentowanych aktorek, z którymi pracowałem" - powiedział o Lindsay Lohan producent James Robinson , dodając: "Myślę, że jest po prostu bardzo samotną dziewczyną".

Robinson pracował już w swojej karierze z takimi gwiazdami, jak: Angelina Jolie, Laura Linney czy Courtney Cox. W zeszłym roku miał przyjemność poznać Lohan na planie filmu "Georgia Rule".

Reklama

To właśnie z jej powodu konieczne były ciągłe zmiany w grafiku - gwiazda bowiem po całonocnych balangach nierzadko była zbyt wyczerpana, by pojawić się na planie zdjęciowym. Robinson powiedział wtedy, że Lohan "zachowywała się jak zepsute dziecko, alienując się od swych partnerów i zagrażając jakości obrazu".

"Kiedy przywołałem ją do porządku, trochę się uspokoiła" - dodaje Robinson.

W styczniu 2007 roku Lohan po raz pierwszy zaczęła uczęszczać na spotkania AA. NIe przeszkodziło jej to jednak nakręcić w tym czasie thrillera "I Know Who Killed Me" (amerykańska premiera zaplanowana jest na 27 lipca). W związku z tym, że trudno określić, kiedy Lohan opuści klinikę odwykową, w której się teraz znajduje, producenci filmu nie podejmują na razie żadnych działań marketingowych.

W zeszłym tygodniu miały też ruszyć zdjęcia do obrazu "Poor Things", w którym Lohan występować miała u boku Shirley MacLaine. Produkcja idzie na razie na rękę młodej aktorce, przearanżowując terminy zdjęć tak, by ujęcia z Lohan znalazły się w końcowym etapie prac na planie.

Czy jednak producenci będą ryzykowali w przyszłości kontrakty z niepewną gwiazdą, mając do wyboru takie nazwiska, jak: Scarlett Johansson, Keira Knightley, Sienna Miller czy Anne Hathaway?

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lindsay Lohan | Po prostu | dziewczyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje