"Awatar: Legenda Aanga" to wyjątkowa opowieść o czterech nacjach, które przez długi czas żyły ze sobą w pokoju i harmonii. Dbał o to Awatar - wysłannik pradawnych duchów, który władał wszystkimi czterema żywiołami. Świat całkowicie się zmienił, gdy Naród Ognia zapragnął większej władzy i wpływów. Pierwszym krokiem w stronę podboju świata było zgładzenie Nomadów Powietrza - pokojowych mnichów żyjących w górach. Awatar, który miał wtedy zaledwie 12 lat, zaginął.
Serial przez wiele lat był emitowany na kanale Nickelodeon i na przestrzeni lat zdobył uznanie widzów oraz wiele prestiżowych nagród.
Nowy rozdział: "Awatar: Legenda Aanga" trafi do kin
Fani serialu otrzymali po latach spin-off - "Awatar: Legenda Korry". Serial rozgrywał się 70 lat po triumfie Aanga nad Władcą Ognia. Choć nie była to zła animacja, widzowie z utęsknieniem oczekiwali na rozszerzenie historii samego Aanga, tym razem jako dorosłego Awatara, dbającego o równowagę świata.
W końcu marzenia fanów się spełnią! Już od jakiegoś czasu było wiadomo, że powstaje film, który przybliży losy dorosłego Aanga i jego grupy przyjaciół. Pojawiały się liczne internetowe przecieki i wątpliwości, czy produkcja w ogóle będzie miała okazję zadebiutować na dużym ekranie. Dziś mamy już oficjalne informacje!
Jak dowiedział się na wyłączność magazyn "Variety", film "Awatar Aang: Legenda Aanga" będzie wyświetlany w wybranych kinach w Los Angeles i Nowym Jorku. Chociaż produkcja będzie dostępna głównie w serwisie streamingowym (premiera na platformie Paramount+ odbędzie się 25 lipca), zaplanowano także emisję kinową w dniach od 24 do 30 lipca. Taka strategia sugeruje, że studio może ubiegać się o nominację do Oscara w kategorii najlepszy film animowany.
Oficjalny opis filmu brzmi: "Aang i jego przyjaciele stawiają czoło nowemu zagrożeniu, próbując zabezpieczyć potężną moc zdolną ocalić kulturę magów powietrza przed ostatecznym wyginięciem".











