Reklama

Andie MacDowell: Starsza pani bez ubrań

​Andie MacDowell dała swoim córkom ważną zawodową radę. Amerykańska aktorka stwierdziła, że nie warto bać się ról, które wymagają ekranowej nagości, bo rozebranie się przed kamerą nie jest "wielką sprawą".

Andie MacDowell w scenie z filmu "Love After Love"

59-letnia MacDowell przyznała, że sama wychowała się w czasie, kiedy w ochronie dobrego imienia aktorek w nagich scenach artystki były nagminnie zastępowane przez dublerki. Gdy więc w swoim ostatnim filmie - "Love After Love" (2017) miała się rozebrać - była przerażona.

Reklama

Cała przygoda nie okazała się jednak straszna, jak wcześniej sądziła MacDowell. Teraz zatem Amerykanka doradza swoim córkom - 27-letniej Rainey i 22-letniej Margaret, które także myślą o aktorskiej karierze - by nie bały się nagich scen.

"Bardzo bałam się nagości" - stwierdziła MacDowell w wywiadzie. - "Nie chcę, by moje córki wstydziły się siebie samych. Chcę, żeby były odważne i komfortowo czuły się z własnym ciałem".

"W końcu przełamałam się i zagrałam nagą scenę. Muszę przyznać, że to nie jest jakaś wielka sprawa. Nie ma czym się przejmować. Jestem tylko starszą panią bez ubrań" - zażartowała na koniec gwiazda znana choćby z filmu "Cztery wesele i pogrzeb" (1994).

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Andie MacDowell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje