Jason Momoa: nowa komedia na horyzoncie
Jason Momoa nie zwalnia tempa. Gwiazda "Aquamana", "Gry o tron" i serii "Diuna" właśnie szykuje kolejny duży projekt, a za jego realizację odpowie Amazon MGM Studios, które przejęło rozwój nowej komedii akcji "Shots! Shots! Shots!" po tym, jak z produkcji wycofało się Universal.
Momoa prowadzi obecnie rozmowy dotyczące zagrania głównej roli w filmie, a dodatkowo ma znaleźć się w gronie producentów. Za projekt odpowiada także Jonathan Eirich z Rideback - producent stojący za ogromnym sukcesem remake'u "Lilo i Stich". Scenariusz napisali Matt Mider i Kevin Burrows, którzy rozwijali pomysł dla Universalu już od 2022 roku. Ostatecznie studio zdecydowało się jednak zrezygnować z projektu w związku ze zmianą priorytetów budżetowych.
Amazon MGM Studios szybko dostrzegło potencjał produkcji. Według branżowych doniesień decyzja o przejęciu filmu została podjęta między innymi po sukcesie komedii akcji "Ekipa wyburzeniowa", w której Momoa wystąpił u boku Dave'a Bautisty. Film okazał się mocnym tytułem dla platformy Prime Video, co tylko umocniło pozycję aktora jako jednej z najważniejszych gwiazd kina rozrywkowego.
Choć szczegóły fabuły pozostają tajemnicą, "Shots! Shots! Shots!" opisywane jest jako familijna przygodowa komedia akcji łącząca klimat "Prawdziwych kłamstw", serii "Uprowadzona" oraz hitu "Zaginione miasto". Projekt wciąż znajduje się na wczesnym etapie rozwoju, dlatego nie będzie najbliższym filmem realizowanym przez Momoę.
Jeszcze w tym roku aktora zobaczymy w dwóch wyjątkowo wyczekiwanych premierach: jako kultowego antybohatera Lobo w filmie "Supergirl" oraz w trzeciej części sagi "Diuna". Obie produkcje należą do najgłośniejszych tytułów nadchodzących miesięcy i mogą okazać się kolejnymi ważnymi punktami w imponującej karierze Jasona Momoi.
Zobacz też: "Backrooms. Bez wyjścia": jeden z najbardziej przerażających horrorów ostatnich lat










