"Odyseja": wyczekiwane widowisko Christophera Nolana
"Odyseja" jest adaptacją greckiego eposu autorstwa Homera. Opowiada on o dziesięcioletniej podróży Odyseusza, który po zakończeniu wojny trojańskiej stara się wrócić na wyspę Itaka.
W roli głównej zobaczymy Matta Damona. W gwiazdorskiej obsadzie znaleźli się także Anne Hathaway, Tom Holland, Zendaya, Lupita Nyong'o, Robert Pattinson, Mia Goth, Charlize Theron, Jon Bernthal, Benny Safdie, John Leguizamo, Elliot Page, Himesh Patel, Bill Irwin i Samantha Morton.
Christopher Nolan zapowiedział wcześniej, że "Odyseja" będzie pierwszym filmem w historii nakręconym wyłącznie kamerami IMAX. Reżyser nigdy nie ukrywał, że jest fanem tego formatu i zamierza wycisnąć z niego ostatnie soki. Dwadzieścia procent przychodów "Oppenheimera", jego poprzedniego filmu, pochodziło z kin IMAX.
"Odyseja": Tom Holland zdradził zbyt wiele? Wycięto fragment wywiadu
Holland wziął udział w spotkaniu zorganizowanym przez GQ, podczas którego towarzyszyli mu koledzy z planu - Matt Damon i Robert Pattinson. W trakcie dyskusji wspomniał o długiej, trwającej niemal dziesięć minut scenie spotkania Odyseusza (Damon) i Penelopy (Anne Hathaway).
Jego słowa spotkały się z mieszaną reakcją widzów. Choć osoby zaznajomione z dziełem Homera nie będą tą informacją zaskoczone, spore grono uznało to za zbędne ujawnianie szczegółów scenariusza. Ostatecznie fragment, w którym aktor porusza kwestię fabuły, został wycięty.
Podczas tej samej rozmowy Holland wspomniał także, że reżyser zamieścił w historii nowe wątki, dlatego publiczność z pewnością czeka kilka zaskoczeń.
Premiera filmu "Odyseja" jest planowana na 17 lipca 2026 roku.
Zobacz też:
Lato będzie należało do niego. Wystąpił w dwóch pewnych hitach











