Virginie Besson-Silla jest kanadyjsko-francuską producentką. Wyszła za reżysera "Wielkiego błękitu" w 2004 roku. Mają trójkę dzieci. Pełniła ona funkcję producenta przy filmach swojego męża od czasu "The Lady" z 2011 roku.
"Virginie, moja producentka, to twarda sztuka" - mówił Besson podczas konferencji prasowej. "Pomagała mi przy montażu. Zawsze podchodzi do niego bardzo chłodno i zdroworozsądkowo. Nie chce widzieć wszystkich szczegółów. Trzyma się na dalszym planie, żeby pod koniec dorzucić swoje trzy grosze".
Chwilę później dodał, że w trudnych chwilach ocaliły go dwie rzeczy: miłość i sztuka. "Na pewno nie uratują cię wtedy pieniądze. Jeśli masz [miłość i sztukę], jesteś szczęściarzem".
Zobacz również:
"DogMan" opowiada o chłopcu, któremu los nie szczędził krzywd i niesprawiedliwości. Czynnikiem, który trzyma go przy życiu, jest miłość do jego psa. W roli głównej wystąpił Caleb Landry Jones, laureat nagrody w Cannes za "Nitrama".
Zaproszenie do Wenecji Bessona oraz innych reżyserów, między innymi Romana Polańskiego i Woody'ego Allena, wywołało duże kontrowersje. Decyzji bronił Alberto Barbera, dyrektor artystyczny wydarzenia. "Jestem za rozdzieleniem działań osoby prywatnej i artysty. Jestem dyrektorem festiwalu, nie sędzią. Mogę osądzić artystyczną wartość ich filmów" - tłumaczył.







!["Jak Bert to wszystko ogarnie?" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MT8I9PSUVVQ36-C401.webp)
!["Wyschnięci" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MT8GVNKXY182L-C401.webp)
!["Chłopiec na krańcach świata" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MT8712QJIW3N2-C401.webp)
