Reklama

22-latek z kolejną szansą na Oscara

W tytułową rolę w filmie "Powrót Bena" brawurowo wcielił się jeden z najbardziej obiecujących aktorów młodego pokolenia - Lucas Hedges.

Lucas Hedges w scenie z "Powrotu Bena"

Lucas Hedges miał zaledwie 20 lat, gdy został nominowany do Oscara za rolę młodego, pragnącego normalności chłopaka, w filmie Kennetha Lonergana "Manchester by the Sea". Za tę rolę otrzymał również nominacje do nagród Gotham i Independent Spirit oraz nagrodę Critics’ Choice dla najlepszego młodego aktora, a także nagrodę National Board of Review za przełomowa rolę roku.

Reklama

Rok później młody aktor wystąpił w dwóch kolejnych filmach nominowanych do Nagrody Akademii - w debiucie reżyserskim Grety Gerwig "Lady Bird" z Saoirse Ronan i "Trzech billboardach za Ebbing, Missouri" Martina McDonagha, u boku Frances McDormand i Sama Rockwella.

Wcześniej zagrał w dwóch obrazach Wesa Andesona - "Kochankowie z Księżyca" z Edwardem Nortonem, Billem Murrayem i Frances McDormand, oraz "Grand Budapest Hotel" z Ralphem Fiennesem. W 2013 roku pracował w Joshem Brolinem i Kate Winslet, kręcąc "Długi wrześniowy weekend", a także zagrał z Christophem Waltzem w "Teorii wszystkiego" Terry’ego Gilliama. W dorobku Hedgesa są też "Wyrok za prawdę" i "Drugie życie króla" z Colinem Firthem i Emily Blunt.

W tym roku znów ma szansę być obecny na oscarowej gali, za sprawą roli w "Powrocie Bena", dzięki której wymieniany jest w pierwszym szeregu kandydatów do nominacji dla najlepszego aktora.

"Powrót Bena" opowiada historię jednego dnia z życia rodziny Burnsów. Gdy Holly (Julia Roberts) wraca do domu ze świątecznych zakupów, zastaje na schodach nieoczekiwanego gościa - swojego syna Bena, który nie powinien był opuszczać ośrodka odwykowego. Kochająca matka, mimo obaw, przyjmuje go z otwartymi ramionami. Ma nadzieję, że Ben jest "czysty" i będzie mogła cieszyć się Bożym Narodzeniem z nim i resztą rodziny.

Okazuje się jednak, że wizyta Bena może sprowadzić poważne kłopoty. Podczas kolejnych 24 godzin, które mogą zmienić na zawsze ich życie, Holly zrobi wszystko, by uratować ukochane dziecko.

Oprócz doskonałego występu u boku Julii Roberts, aktora będzie można niedługo zobaczyć wraz z Katherine Waterson w reżyserskim debiucie Jonah Hilla "Mid90s" oraz w "Wymazać siebie" Joela Edgertona, adaptacji pamiętników Garrarda Conleya, gdzie gra u boku Edgertona, Russela Crowe’a i Nicole Kidman.

W 2018 roku Lucas Hedges zadebiutował na Broadwayu u boku Elaine May, Joan Allen i Michaela Cery w "The Waverly Gallery" Kennetha Lonergana. W 2017 po raz pierwszy stanął na deskach teatralnych w off broadwayowej produkcji "Yen".


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Powrót Bena

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje